Irańczycy lepsi w sparingu z Australią

W niedzielne popołudnie w jastrzębskiej Hali Widowiskowo – Sportowej Australijczycy rozegrali sparing z reprezentacją Iranu. W całym meczu lepsi okazali się Persowie, ale w dodatkowym secie górą była ekipa prowadzona przez Marka Lebedewa.

 Niedzielne spotkanie bardzo dobrze rozpoczęło się dla Australijczyków. Podopieczni Marka Lebedewa szybko objęli trzypunktowe prowadzenie (3:0). Irańczycy po rozegraniu kolejnych piłek odrobili straty (4:4), ale świetne zagrywki Richardsa dały zespołowi już cztery „oczka” zapasu (8:4). W tej sytuacji o czas poprosił Igor Kolaković, ale po powrocie na boisko Australijczycy zdołali utrzymać przewagę nad rywalem. W dalszej części seta przewaga „Kangurów” wzrosła do dziesięciu punktów, a zatem szkoleniowiec Irańczyków poprosił o drugą przerwę (18:8). Po wznowieniu gry Persowie popisali się dobrym atakiem ze środka, jednak w chwilę później punkt dla Australijczyków zdobył Paul Caroll, natomiast Nathan Roberts dołożył punkt z pipe’a (20:9). Końcówka w całości należała do podopiecznych trenera Lebedewa. Decydujący punkt zdobył Nathan Roberts, a jego zespół wygrał seta do 11.

Druga odsłona już od początku była bardzo wyrównana, jednak po autowym ataku Australijczyków i punktowym bloku to Persowie mieli w zapasie dwa „oczka” (4:6). W dalszej części seta Persowie zdołali utrzymać nieznaczną przewagę, która stopniała po asie serwisowym Passiera (10:10). Kilka kolejnych piłek również przyniosło punkty drużynie Igora Kolakovica. Australijczycy konsekwentnie starali się odrabiać straty, ale skuteczny blok w wykonaniu Ghaemiego pozwolił Irańczykom na powrót do wysokiej przewagi (13:17). W końcówce seta Australijczycy byli blisko wyrównania stanu seta, ale ostatecznie lepsi okazali się Irańczycy, którzy doprowadzili do remisu w całym spotkaniu.

Kolejną odsłonę zdecydowanie lepiej rozpoczęli Irańczycy. Jednak ich błąd w polu serwisowym dał punkt rywalom, którzy odpowiedzieli trudną zagrywką, a następnie atakiem na blok przeciwnika (4:6). W dalszej części seta zespoły rywalizowały punkt za punkt, ale przewaga utrzymywała się po stronie reprezentacji Iranu (8:13). Zespół prowadzony przez Marka Lebedewa starał się jednak odrobić straty, ale po przerwie na prośbę Igora Kolakovica Irańczycy znów popisali się kilkoma dobrymi zagraniami, powiększając prowadzenie do pięciu „oczek” (13:18). W końcówce seta Australijczycy byli bliscy wyrównania, ale rywale ponownie skończyli kilka piłek, wracając do wysokiej przewagi (16:22). Również decydujące piłki należały do Persów, którzy wygrali tę odsłonę do 17.

Czwarta partia od początku toczyła się pod dyktando Irańczyków.  Australijczycy próbowali odrobić straty, ale dobrze dysponowani Persowie nie pozwolili na wyrównanie stanu rywalizacji, czego efektem było pewne zwycięstwo do 20.

Australia – Iran 1:3 (25:11, 21:25, 17:25, 20:25).

Dodatkowy set: 15:11

Australia: Roberts, Passier, Peacock, O’dea, Richards, Carroll, Perry (libero) oraz Walker, Dosanjh, Graham, Moeller, Lipscombe

Iran: Ebadipour, Marouf, Ghaemi, Seyed, A. Gholami, Ghafour, Marandi (libero) oraz Nazari, Salafzoun, M. Gholami, Faezi, Manavi, Vadi, Ghara, Heydari

Autor: Marzena Janik

Źródło: Informacja własna

Dodaj komentarz