Za nami turniej kwalifikacyjny do mistrzostw świata w męskim wydaniu. Udział w nim wzięło 36 reprezentacji. Bezpośredni awans uzyskali Francuzi, Finowie, Holendrzy, Rosjanie, Serbowie i Słoweńcy.
Grupa A
Reprezentacja Francji uzyskała awans na mundial po wygraniu wszystkich pięciu meczy w grupie. Warto zaznaczyć, że podopieczni Laurenta Tilliego nie stracili nawet ani jednego seta! Szansę na grę w trakcie trwania turnieju otrzymało kilku nowych zawodników, w tym 21 -letni Stephen Boyer, który zdobył dla Trójkolorowych najwięcej punktów – 61.
Grupa B
Z pewnego miejsca w mundialu cieszyć się mogą również Holendrzy, który podobnie jak Francuzi wygrali wszystkie swoje spotkania w grupie. Pomarańczowym awans przyszedł z większą trudnością, bo stracili oni seta z Luksemburgiem, a punkt w meczu przeciwko Austrii. Najlepszym siatkarzem w drużynie gospodarzy okazał się Kay Van Dik, który zdobył łącznie 56 punktów.
Grupa C
W roli gospodarza znakomicie spisali się także Słoweńcy, którzy wygrali pięć spotkań, tracąc w nich tylko jednego seta. Największą „cegiełkę” do awansu reprezentacji dołożył Mitja Gasparini, zdobywca 54 oczek.
Grupa D
Udział w przyszłorocznym mundialu zapewniła sobie również kadra Rosji, która nie miała w swojej grupie większej konkurencji. W całym turnieju siatkarze Sbornej przegrali tylko jednego seta. Najwięcej punktów – 49 zdobył zgodnie z przewidywaniami lider rosyjskiej drużyny – Maxim Mikhailov.

Grupa E
W tej grupie równych sobie nie mieli Serbowie, którzy podobnie jak Francuzi w pięciu rozegranych spotkaniach nie stracili ani jednego seta. Najwięcej punktów dla swojego zespołu zdobył znakomicie znany kibicom PGE Skry, Aleksandar Atanasijević – 43.
https://www.instagram.com/p/BUmadhTji9g/
Grupa F
Stawkę uzupełniają Finowie, którzy trzy spotkania wygrali w stosunku 3:0, a pozostałe dwa spotkania 3:1. Najskuteczniejszym siatkarzem okazał się Tommi Siirila – 51 pkt.

Szansę na awans na mistrzostwa ma jeszcze sześć reprezentacji, które w swoich grupach uplasowały się na drugich miejscach – Belgia, Białoruś, Estonia, Hiszpania, Niemcy oraz Słowacja. Drużyny te ponownie spotkają się w turnieju ostatniej szansy.
Autor: Agnieszka Samojedna
Źródło: cev.lu / opracowanie własne / fot.cev / instagram