Mariusz Marcyniak odchodzi z PGE Skry

PGE Skra Bełchatów -  logoMariusz Marcyniak doszedł do wniosku, że czas najwyższy znaleźć klub, w którym będzie miał większe szansę na regularną grę. Dlatego też 25 – letni środkowy zdecydował się zakończyć współpracę z PGE Skrą.

Mariusz Marcyniak pierwsze siatkarskie kroki stawiał w UKS Tempo Chełm, skąd w 2009 roku przeniósł się do Metra Warszawa – klubu, który na tej pozycji wychował wielu reprezentantów Polski, m.in. Karola Kłosa. W sezonie 2011/2012 występował w BBTS Bielsko-Biała, a po roku trafił do AZS-u Częstochowa (2012-2015). Przed rozgrywkami 2015/2016 przeniósł się z akademickiego zespołu do Bełchatowa, podpisując roczny kontrakt z możliwością przedłużenia o kolejny sezon.

Swój najlepszy mecz podczas premierowego sezonu rozegrał w pierwszej rundzie play-off Ligi Mistrzów przeciwko Ziraatowi Bankasi Ankara. Na trudnym tureckim terenie zdobył 12 punktów.

– Pierwszy raz grałem w Lidze Mistrzów, zdobyłem też pierwszy medal w seniorskiej siatkówce i pierwsze trofeum, jakim był Puchar Polski. Było wiele debiutów i nowych doświadczeń – wspomina pierwszy sezon w bełchatowskim klubie.

Pomimo zakończenia rozgrywek przez pierwsze dwa miesiące można go było spotkać w siłowni hali Energia. I to właśnie ogromnym zaangażowaniem i pracą, a także życzliwą współpracą nie tylko z kolegami z drużyny, ale ze wszystkimi pracownikami klubu, dał się poznać w Bełchatowie.

Sezon 2016/2017 był dla niego drugim w żółto-czarnych barwach. 25-latek niestety nie otrzymał wielu szans na ligowych parkietach. Trener Philippe Blain rzadziej niż jego poprzednik – Miguel Falasca, wystawiał go w składzie bełchatowskiego zespołu. Właśnie ambicja i chęć regularnej gry sprawiły, że zdecydował się opuścić Bełchatów.

Autor: Agnieszka Samojedna

Źródło: informacja prasowa

Dodaj komentarz