ME 2017, Grupa A: Pierwsze zwycięstwo biało – czerwonych

Biało – czerwoni w trzech setach pokonali Finlandię. Mimo początkowych kłopotów Polacy zdołali odwrócić losy premierowej odsłony, a w efekcie odnieść pierwsze zwycięstwo w turnieju.

Początek spotkania zdecydowanie należał do Finów, którzy po bloku na Dawidzie Konarskim mieli już w zapasie 3 punkty (1:4). Również kolejne akcje przebiegały pod dyktando gości ze Skandynawii, bowiem utrzymywali oni przewagę nad biało – czerwonymi podczas pierwszej przerwy technicznej (4:8). Z kolei po powrocie na boisko punkt dla Polaków szczęśliwie zdobył Mateusz Bieniek, natomiast po tym, jak Konarski obił piłkę o blok rywali, nasza drużyna zmniejszyła stratę  do dwóch „oczek” (10:12). Finowie skutecznie utrudniali Polakom grę swoimi skutecznymi obronami (12:16), jednak seria pięciu punktów po stronie Polaków i as serwisowy Bartosza Kurka doprowadziły do remisu (18:18). W końcówce gra obydwu zespołów była bardzo wyrównana, natomiast rywalizacja toczyła się punkt za punkt. W decydującym momencie Finowie popełnili błąd dotknięcia siatki, a set zakończył się asem serwisowym Michała Kubiaka (25:23).

Drugą partię otworzył mocny atak Bartosza Kurka (0:1). Z kolei po asie serwisowym Fabiana Drzyzgi Polacy mieli dwupunktową przewagę (2:4). W dalszej części seta Finowie zaczęli popełniać błędy, co przyniosło kolejne punkty naszej drużynie. Na krótko przed drugą przerwą techniczną goście zdołali zmniejszyć straty (10:12), ale w polskim zespole dał znać o sobie Bartłomiej Lemański (15:11). Bardzo emocjonująca okazała się końcówka partii, bowiem Finowie zdołali wyrównać wynik (20:20). W tej sytuacji dobrą zmianę dał Łukasz Kaczmarek, który popisał się asem serwisowym (22:20). Finowie w ważnym momencie popełnili błąd przejścia linii 3. metra, natomiast zepsuta zagrywka Ojansivu zakończyła drugiego seta.

Po dziesięciominutowej przerwie obydwie drużyny wyszły na boisko bardzo zmobilizowane, rywalizując punkt za punkt do pierwszej przerwy technicznej (7:8). Z kolei po wznowieniu gry Finowie mieli spore kłopoty w przyjęciu, a dobry „pajp” Kurka dał Polakom dwa „oczka” przewagi (15:13). Po rozegraniu kilku kolejnych akcji Finowie byli bliscy remisu, ale Jakub Kochanowski popisał się atakiem ze środka, natomiast Łukasz Kaczmarek zapisał na swoim koncie kolejną punktową zagrywkę (20:16). Również decydujące akcje należały do Polaków, bowiem Finowie nie byli już w stanie odrobić straty do rywala (23:18). Biało – czerwoni zyskali piłkę meczową po ataku Michała Kubiaka i mimo nieudanej zagrywki Kochanowskiego zdołali wygrać zarówno tę odsłonę, jak i całe spotkanie.

Finlandia – Polska 0:3

(23:25, 21:25, 19:25)

Finlandia: Ojansivu, Tervaportti, Sirilla, Sinkonnen, Krastins, Seppanen, Kerminem (libero)

Polska: Drzyzga, Konarski, Kurek, Kubiak, Bieniek, Lemańskki, Zatorski (libero)

Autor: Marzena Janik

Źródło: Informacja własna

Dodaj komentarz