We wtorkowy wieczór BKS PROFI CREDIT Bielsko-Biała zagrał w Szczyrku sparing z reprezentacją Polski. Obie drużyny są na zupełnie innym etapie przygotowań, bowiem podopieczne trenera Jacka Nawrockiego trenują już ze sobą od kilku miesięcy, a do głównej imprezy sezonu pozostało im zaledwie dwa tygodnie.
Bielszczanki rozpoczęły przygotowania na początku września, ze swoją rozgrywającą – Marleną Pleśnierowicz prawie wcale nie trenowały, a do początku sezonu mają jeszcze ponad miesiąc. Wszystko to powodowało, że faworytem sparingu była niewątpliwie reprezentacja Polski, ale zespół Tore Aleksandersena pokazał, że żaden rywal nie będzie mu straszny.
Oba zespoły rozpoczęły mecz w bardzo silnych składach. W bielskim zespole warto wyróżnić Katarzynę Konieczną, która zdobyła łącznie 23 punkty. Świetne rozegranie Marleny Pleśnierowicz pozwoliło na równomierne zdobywanie punktów przez pozostałe bielszczanki. Dobrze spisały się środkowe Martyna Świrad i Nia Grant (odpowiednio 10 i 11 punktów), a także przyjmujące Aleksandra Jagieło i Emilia Mucha ( po 8 punktów). Dobrze wyglądało też przyjęcie w bielskim zespole (Mucha – 56 %, Lemańczyk – 50 % i Jagieło – 38 %). BKS PROFI CREDIT Bielsko-Biała był też lepszy w bloku ( 15 – 8) od reprezentacji Polski.
W bielskim zespole zagrały jeszcze Dominika Sobolska, Aneta Wilczek oraz Barbara Zakościelna. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem nietypowym dla siatkówki bowiem… remisem 2:2.
BKS PROFI CREDIT Bielsko-Biała – Reprezentacja Polski 2:2
(25:22, 25:21, 22:25, 16:25)
BKS PROFI CREDIT: Pleśnierowicz, Grant, Konieczna, Mucha, Jagieło, Świrad, Lemańczyk (libero) oraz Sobolska, Wilczek (libero) oraz Zakościelna.
Reprezentacja Polski: Wołosz, Efimienko, Smarzek, Polak, Kąkolewska, Grajber, Witkowska (libero) oraz Różański, Krzos (libero), Bociek, Murek, Brzóska.
Źródło: Informacja prasowa