Jastrzębski Węgiel wraca na europejskie boiska

Po dwóch sezonach przerwy Jastrzębski Węgiel powraca do siatkarskiej Europy. Możliwość występów w Lidze Mistrzów – najbardziej prestiżowych rozgrywkach na Starym Kontynencie śląski klub zagwarantował sobie dzięki zajęciu trzeciego miejsca na koniec minionego sezonu w Plus Lidze.

Swoją przygodę z tegoroczną LM Pomarańczowi rozpoczną od 3. rundy wstępnej. W niej trafiliśmy na mistrza Cypru Omonię Nikozja. Pierwsze spotkanie w tej parze odbędzie się w środę 8 listopada o godz. 19:00 (naszego czasu) na wyjeździe (bezpośrednia transmisja w Polsacie Sport). Rewanż – w niedzielę w Jastrzębiu-Zdroju o godz. 17:30 (bezpośrednia transmisja w Polsacie Sport Extra). Zwycięzca dwumeczu zagra w fazie grupowej rozgrywek z udziałem 20 zespołów podzielonych na pięć grup po cztery drużyny.  Tytułu najlepszej drużyny klubowej na Starym Kontynencie będzie bronić rosyjski Zenit Kazań.

Jastrzębski Węgiel wyjechał na mecz LM w dobrych nastrojach, po okazałym zwycięstwie w piątek z Cuprum Lubin (3:0). Nasi siatkarze nie wyobrażają sobie innego scenariusza, niż awans do fazy grupowej LM.

– Nie dopuszczamy innej opcji, niż zwycięstwo na Cyprze. Robimy to dla siebie, dla Klubu, dla całego Jastrzębia-Zdroju. U siebie na boisku musimy wywalczyć fazę grupową Ligi Mistrzów. Na pewno damy z siebie wszystko i dołożymy wszelkich starań, by tak się stało. Nie będzie łatwo, bo Omonia również będzie chciała pokazać swoje atuty, ale my jedziemy tam po wygraną i wracamy do Jastrzębia bronić swojej hali – zapowiada Jakub Popiwczak, libero Jastrzębskiego Węgla.

Źródło: Informacja prasowa

Dodaj komentarz