Jastrzębski Węgiel ze zwycięstwem w Bydgoszczy

W meczu 25. kolejki Plus Ligi Łuczniczka Bydgoszcz we własnej hali zmierzyła się z Jastrzębskim Węglem. Po bardzo ciekawym i wyrównanym spotkaniu lepsza okazała się ekipa ze Śląska, która zapisała na swoim koncie ważne punkty.

Początek spotkania był bardzo udany dla siatkarzy Jastrzębskiego Węgla, bowiem po ataku Hidalgo Olivy goście mieli już trzy oczka przewagi (0:3). Bydgoszczanie otworzyli natomiast wynik atakiem Michała Szalachy, a po nieudanej zagrywce Muzaja zmniejszyli stratę do dwóch „oczek” (4:6). Kilka kolejnych piłek to z kolei walka punkt za punkt, jednak przyjezdni utrzymywali przewagę nad zespołem Łuczniczki (6:10). Po przerwie punkt dla bydgoszczan zdobył Bartosz Filipiak, z kolei jastrzębianie odpowiedzieli dobrym atakiem Kubańczyka (7:11). Dalsza część seta okazała się walką punkt za punkt, jednak to goście kontrolowali sytuację na boisku i po ataku Muzaja mieli nad rywalem sześć punktów przewagi (12:18). W tej sytuacji o drugą przerwę poprosił szkoleniowiec gospodarzy. Po jej zakończeniu Lukas Kampa popisał się asem, natomiast Muzaj zanotował kolejny atak (12:21). Z kolei po stronie ekipy z Bydgoszczy atakiem po bloku mógł pochwalić się Paweł Gryc (13:22). Decydujące akcje należały już jednak do siatkarzy Jastrzębskiego Węgla. Po długiej wymianie punkt dla przyjezdnych zdobył Wojciech Sobala, natomiast set zakończył się atakiem Hidalgo Olivy (13:25).

Wynik drugiej odsłony otworzyli zawodnicy Łuczniczki. Jastrzębianie szybko wyrównali stan rywalizacji, ale mieli problem z objęciem prowadzenia (4:3). W dalszej części seta doszło do walki punkt za punkt, a goście zyskali przewagę nad Łuczniczką po ataku Olivy i bloku Kosoka (5:8). O czas poprosił więc trener Bednaruk. Po jego zakończeniu kolejne piłki skończył Kosok, jednak gospodarze po blokach Michała Szalachy i Bartosza Filipiaka bydgoszczanie zdołali wyrównać stan seta (10:10). Tym razem przerwę wykorzystał Ferdinando De Giorgi. Po powrocie na boisko znów doszło do zaciętej rywalizacji, a Łuczniczka po ataku Bartosza Filipiaka ponownie wyszła na prowadzenie (16:15). Tuż przed decydującą częścią tej odsłony punkt dla jastrzębian zdobył Oliva, natomiast atak Kosoka pozwolił gościom „odskoczyć” (18:20). Bydgoszczanie po raz kolejny doprowadzili do remisu, ale w najważniejszych momentach akcje na swoją korzyść rozstrzygnęli goście, wygrywając seta do 22.

Po przerwie w grę lepiej weszli bydgoszczanie, którzy po ataku Filipiaka mieli w zapasie trzy „oczka” (4:1). Ich przewaga wzrosła natomiast po bloku Ananieva (6:2). W tej sytuacji o czas poprosił trener Jastrzębskiego Węgla. Również po jej zakończeniu bydgoszczanie utrzymali swoje prowadzenie, a w zespole gości pojawiło się sporo błędów. Po atakach Jasona De Rocco jastrzębianom udało się zmniejszyć straty, jednak nie do zatrzymania był Mateusz Sacharewicz (13:9). Z kolei goście popełniali sporo błędów w polu serwisowym i mieli kłopot z przyjęciem zagrywki (15:9). Po przerwie na prośbę trenera De Giorgiego jastrzębianie wygrali kilka piłek, jednak trzy kolejne akcje na swoją korzyść rozstrzygnęli bydgoszczanie, wracając tym samym do wysokiej przewagi (19:13). Również końcówka rozstrzygnęła się na korzyść gospodarzy, a podopieczni Jakuba Bednaruka przedłużyli mecz.

Czwartą partię ponownie lepiej rozpoczęli gospodarze, jednak przyjezdni wykorzystali błąd rywali w polu serwisowym, doprowadzając do remisu (3:3). Po rozegraniu kolejnych piłek gra obydwu zespołów bardzo się wyrównała, a nieznaczne prowadzenie tym razem utrzymywało się po stronie gości (6:7) i wzrosło dzięki dobrej zagrywce Muzaja. Również Hidalgo Oliva dołożył punktową zagrywkę, co dało ekipie z Jastrzębia już trzy punkty przewagi (7:10). W dalszej części seta zespoły rozpoczęły rywalizację punkt za punkt, a bydgoszczanie doprowadzili do kolejnego remisu (13:13). Jednak w ekipie gości trudno było zatrzymać Muzaja i Olivę, dzięki którym przyjezdni wrócili do wysokiej przewagi (14:18). Mimo walki punkt za punkt końcówka seta należała do gości. Podopieczni Ferdinando De Giorgiego wygrali zarówno tę odsłonę, jak i cały mecz, dopisując do tabeli ważne punkty.

Łuczniczka Bydgoszcz – Jastrzębski Węgiel 1:3

( 13:25, 22:25, 25:20, 21:25)

MVP: Maciej Muzaj

Autor: Marzena Janik

Źródło: Informacja własna

Dodaj komentarz