Niedzielnym spotkaniem z Dafi Społem Kielce zespół Jastrzębskiego Węgla zakończył fazę zasadniczą. Podopieczni Ferdinando De Giorgiego uplasowali się na szóstej pozycji, kwalifikując się tym samym do rundy play – off, w której zmierzą się z drużyną z Gdańska.
Droga Jastrzębskiego Węgla do fazy play – off nie należała w tym sezonie do najłatwiejszych. Po efektownym zwycięstwie nad PGE Skrą Bełchatów śląska ekipa miała swoje wzloty i upadki. Również spotkanie ze zdegradowanym do pierwszej ligi zespołem z Kielc rozpoczęło się nerwowo, bowiem jastrzębianie wygrali premierową odsłonę na przewagi:
-Kielce zaczęły ten mecz, jako drużyna, która nie ma nic do stracenia. Zawodnicy, którzy przez cały sezon nie mieli szansy grania, chcieli z tego skorzystać. Naszym celem było zdobycie trzech punktów i to się udało. A czy były nerwy, czy nie – było jak w każdym meczu. Czasem zdarzają się sety, gdzie mamy lekki przestój, ale pracujemy nad tym. – powiedział po spotkaniu Grzegorz Kosok, kapitan Jastrzębskiego Węgla.
Wielu zawodników przyznaje, że rywalizacja w fazie play – off rządzi się swoimi prawami, a rywalizacja wygląda zupełnie inaczej. Trzeba jednak przyznać, iż podopieczni Ferdinando De Giorgiego trafili na wymagającego przeciwnika. Gdańszczanie mają za sobą imponującą serię 15 zwycięstw z rzędu, natomiast rywalizując z Jastrzębskim Węglem dwukrotnie tryumfowali po tie-break’ach.
–Z kim przyjdzie nam grać, z tym będziemy grali. Cieszymy się, że jesteśmy w szóstce i teraz mamy otwartą drogę do dalszego grania. Każda drużyna zaczyna od zera i tak naprawdę cała liga startuje od początku. Do pierwszego spotkania jest mało czasu, żeby mieć chociaż dzień przerwy. – dodał środkowy jastrzębian.
Przypomnijmy, iż na zwycięzcę rywalizacji czeka już PGE Skra Bełchatów. Spotkanie rozpocznie się o godz. 20.30 w jastrzębskiej Hali Widowiskowo – Sportowej. Transmisja będzie natomiast dostępna w Polsacie Sport Extra.
Autor: Marzena Janik
Źródło: Informacja własna