Po sobotnich rozstrzygnięciach w Plus Lidze karuzela transferowa zaczęła nabierać tempa. Nie inaczej jest w Jastrzębskim Węglu, gdzie włodarze jeszcze przed zakończeniem rozgrywek zapowiadali duże zmiany. Do zespołu dołączyli bowiem Dawid Konarski i Christian Fromm.
Fanom siatkówki nie trzeba przybliżać sylwetki Dawida Konarskiego. To podstawowy atakujący reprezentacji Polski z minionego sezonu, w której wystąpił blisko 100 razy. Jest mistrzem świata z 2014 roku i brązowym medalistą Pucharu Świata. W siatkówce klubowej największe triumfy święcił z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, z którą dwukrotnie sięgnął po mistrzostwo Polski oraz Puchar Polski.
W zeszłym sezonie zdecydował się po raz pierwszy w swej karierze wyjechać do klubu zagranicznego. Wybrał turecki Ziraat Bankasi Ankara, w którym występował wspólnie z innym reprezentantem kraju Bartoszem Kurkiem. Jego turecka drużyna zakończyła sezon na piątym miejscu, a także wystąpiła w finale europejskiego Pucharu CEV.
– Myślę, że nie ma co ukrywać, iż otrzymałem z Jastrzębskiego Węgla bardzo dobrą ofertę. Klub nawiązał ze mną pierwszy kontakt już w styczniu. Wówczas nie przypuszczałem, że ten transfer dojdzie do skutku. Cieszę się, że tak się stało i chcę podziękować za to prezesowi Klubu oraz strategicznemu sponsorowi Klubu. Przedstawiony został mi plan, w którym w ciągu dwóch lat ma powstać bardzo silna drużyna, która będzie walczyć o mistrzostwo Polski. Ponadto, w Jastrzębskim Węglu jest trener, którego znam i on również po części miał wpływ na moją decyzję. Te wszystkie wymienione elementy złożyły się na to, że po roku gry za granicą, wracam do Polski, by grać w Jastrzębskim Węglu – mówił podczas konferencji Konarski.
Z kolei drugim zawodnikiem, który dołączył do ekipy ze Śląska jest przyjmujący – Christian Fromm. Jeśli chodzi o sukcesy, niemiecki siatkarz jest est dwukrotnym mistrzem Niemiec w VfB Friedrichshafen, wicemistrzem Włoch z Sir Safety Perugią oraz wicemistrzem Turcji z Arkasem Spor Izmir. To właśnie turecki klub był ostatnim pracodawcą niemieckiego gracza.
– Zdecydowałem się na grę w Jastrzębskim Węglu, ponieważ od Lukasa Kampy słyszałem wiele dobrego na temat Klubu, trenera oraz fanów. Zagrałem w jastrzębskiej hali jeden mecz [chodzi o spotkanie play off 12 Ligi Mistrzów w barwach Sir Safety Perugia w sezonie 2014/2015 – przyp. red.] i duże wrażenie zrobiła na mnie atmosfera panująca w tym obiekcie. Zależało mi na tym, by zagrać w Polsce, ale nie tylko przez tydzień bądź dwa podczas turniejów rozgrywanych z kadrą narodową, ale przez cały sezon, w jednej z najsilniejszych lig w Europie – wyjaśnia swoją motywację do gry w Jastrzębiu Christian Fromm.
Źródło: Informacja własna