Jedną z przyjmujących w ekipie Budowlanych Toruń będzie 22-letnia Daria Dąbrowska. Złota medalistka Mistrzostw Polski Młodziczek i rozgrywek Młodej Ligi zdradziła nam min., że gdyby nie grała w siatkówkę, byłaby zapewne… tancerką!
Twój pseudonim/ksywka?
Nie mam konkretnego, przyjaciele mówią do mnie Dara, Darka.
Zaczęłaś trenować siatkówkę, bo?
Poszłam za większością koleżanek w podstawówce. Z dnia na dzień zrezygnowałam z tańców na rzecz właśnie siatkówki, z czego się ogromnie cieszę.
Dlaczego zdecydowałaś się na pozycję przyjmującej ?
Próbowałam grać na każdej pozycji, ale trener zadecydował, że lewe skrzydło to jest miejsce, w którym najlepiej się odnajduje.
Twój najlepszy i najsłabszy element siatkarski?
Myślę, że nad każdym elementem muszę dużo pracować, by popełniać możliwie jak najmniej błędów. Nie wiem co jest moim najlepszym elementem, bardzo dobrze czuję się w zagrywce.
Twój idol / wzór do naśladowania (nie koniecznie sportowy)?
W życiu codziennym za wzór biorę mojego tatę, ponieważ bardzo dużo mnie nauczył i zawsze znajduje wyjście, nawet z tych najtrudniejszych sytuacji.
Klub, w którym chciałabyś zagrać w przyszłości?
Włochy, zdecydowanie to jest kierunek, który chciałabym obrać w przyszłości.
Największe marzenie?
Dom, rodzina, szczęście.
Twój sposób na wolny dzień?
Książka, kawa i przyjaciele – to recepta na udany wolny dzień.
Miejsce /wydarzenie do którego lubisz wracać?
Mistrzostwo Polski młodziczek i złoto Młodej Ligii to wydarzenia, natomiast miejsce do którego zawsze lubię wracać to Malbork.
Twoja największa wada?
Niecierpliwość.
A zaleta?
Nie wiem jaka zaleta, warto by o to zapytać moich znajomych (śmiech).
Gdybym nie siatkówka to…?
Zapewne zostałabym przy tańcu. Byłam w to bardzo zaangażowana i myślę, że robiłabym to dalej.
Rozmawiała Agnieszka Samojedna.
Źródło: Informacja własna