Remis w pierwszym sparingu Jastrzębskiego Węgla

Podopieczni Ferdinando De Giorgiego mają już za sobą kilka tygodni przygotowań. Z kolei dziś rozegrali we własnej hali sparing z reprezentacją Kamerunu, która przygotowuje się do Mistrzostw Świata. Spotkanie rozstrzygnęło się remisem 2:2.

Chociaż w pierwotnych planach w czwartkowe popołudnie miał się odbyć wspólny trening obu zespołów, to ostatecznie zapadła decyzja o rozegraniu sparingu. Niezależnie od tego jak będą układać się losy setów, szkoleniowcy obu zespołów umówili się na cztery partie.

Pierwsza padła łupem Kameruńczyków, dla których był to ostatni sprawdzian przed rozpoczynającymi się w niedzielę mistrzostwami świata we Włoszech i Bułgarii. Jastrzębianie są natomiast na zupełnie innym etapie przygotowań niż rywale. Właśnie kończy trzeci tydzień przedsezonowej pracy, a grę w szóstkach dopiero co rozpoczął. Ponadto drużyna trenuje bez czterech podstawowych siatkarzy. Dawid Konarski i Julien Lyneel przygotowują się ze swoimi reprezentacjami do MŚ, natomiast Lukas Kampa i Christian Fromm przebywają na zgrupowaniu kadry Niemiec.

Biorąc to wszystko pod uwagę, Pomarańczowi zaprezentowali się zupełnie nieźle. Siła ofensywna spoczywała na barkach Jakuba Buckiego, który zdobył w spotkaniu 21 punktów. Przyjęcie tradycyjnie „trzymał” Jakub Popwiczak (60-proc. efektywność), w bloku wyróżniali się Grzegorz Kosok (3) oraz Nikodem Wolański (4). Natomiast w polu serwisowym nieźle radzili sobie adepci Akademii Talentów, którzy trenują na co dzień z pierwszym zespołem – Wojciech Szwed oraz Artur Błażej.

Jastrzębski Węgiel – Kamerun 2:2

(20:25, 25:23, 25:20, 21:25)

Jastrzębski Węgiel: Bucki, Wolański, Hain, Kosok, Oliva, Czyrniański, Popiwczak (libero) oraz Gunia, Błażej, Szwed, Rusek (libero), Turski

Źródło: Informacja prasowa