Wczoraj przybliżyliśmy Wam grupę A. Dziś przyszedł czas na kolejnych uczestników tegorocznego Mundialu. W tym gronie znaleźli się m.in. reprezentacje Brazylii i Kanady.
Brazylia
W obecnym sezonie Brazylijczycy mają spore kłopoty, spowodowane kontuzjami kilku czołowych zawodników. Zapłacili za to już podczas Final Six Ligi Narodów w Lille, gdzie polegli w półfinałowym starciu z Francuzami i w meczu o III miejsce z USA, w obu przypadkach 0:3. Nieco osłabiona przede wszystkim nieobecnością Ricardo Lucarelliego, ale wciąż groźna Brazylia może powalczyć o medal MŚ, a nawet zwycięstwo. Czasami nieobecność lidera zespołu pozwala znaleźć nowego i zaskoczyć wszystkich. Może będzie tak w przypadku Canarinhos?
Kanada
W obecnym sezonie Kanadyjczycy mają spore kłopoty. Kontuzje kilku czołowych graczy mocno osłabiły tę drużynę, co było widać choćby podczas Memoriału Wagnera gdzie groźnie wyglądającego urazu doznał rozgrywający TJ Sanders, co jeszcze bardziej pokrzyżowało szyki Stephanowi Antidze. Czy mimo tego podopieczni Francuza poradzą sobie i przejdą do dalszego etapu rozgrywek?
Francja
Również w drużynie Laurenta Tillie nie udało się uniknąć kontuzji. Pod koniec sierpnia pojawiła wiadomość, że podczas jednego z treningów urazu mięśni brzucha doznał Earvin N’Gapeth. Prognozy lekarzy przewidują, że w pierwszej fazie może nie pojawić się na parkiecie. Jest to bardzo duże osłabienie Trójkolorowych, jednak wiadomo, że łatwo się nie poddadzą.
Egipt
Egipcjanie w 2017 roku, po wielu latach dominacji, stracili mistrzostwo Afryki. Na poprzednich MŚ zostali sklasyfikowani na 21. miejscu, czy tym razem drużyna ze swą największą gwiazdą, atakującym Ahmedem Salahem, powalczy o awans? W tym roku sprawili ogromną niespodziankę, ogrywając 3:2 Francję podczas turnieju Ligi Narodów w Łodzi, jednak to można składać na bardzo słaby dzień Francuzów i ogromne szczęście Egipcjan.
Chiny
Chińczykom, którzy robią postępy pod okiem trenera Raula Lozano, daleko im do sukcesów kobiecej reprezentacji, która jest obecnie najlepsza na świecie. Czy panowie wezmą przykład ze swoich koleżanek po fachu i wyjdą z grupy? Nie wiadomo, natomiast pewne jest to, że będą walczyć do ostatniej piłki.
Holandia
Siatkarski gigant lat dziewięćdziesiątych a mistrz olimpijski z Atlanty (1996) powraca na mundial po szesnastu latach przerwy. W 1994 roku Pomarańczowi doszli do finału MŚ, w którym przegrali z Włochami 1:3. Dziś taki wynik to jedynie marzenie. Na zeszłorocznym ME w Polsce nie wyszli nawet z grupy i zostali ostatecznie sklasyfikowani na 14. miejscu.
Grupa B ma dwóch faworytów: Brazylię oraz Francję. Bez wątpienia spotkanie tych drużyn może być najbardziej emocjonujące. Dwie potęgi, które borykają się z problemami kadrowymi, a jednocześnie obie głodne zwycięstwa w tym spotkaniu. Moim zdaniem z grupy wyjdzie również Kanada, chociaż może być to dla niej nie lada wyzwanie zważywszy na ilość kontuzji, która ją nęka. Czwarte miejsce to jedna wielka niewiadoma. Moim zdaniem zarówno Egipt, jak i Holandia czy Chiny mają szansę na zdobycie go i przejścia do dalszych rozgrywek.
Autor: Joanna Owczarek
Źródło: Informacja własna