Amerykanie drugą rundę mistrzostw rozpoczęli od pewnego zwycięstwa nad Kanadyjczykami. Gospodarze byli lepsi w każdym elemencie, o czym świadczą nie tylko wyższe statystyki, ale również fakt iż szkoleniowiec John Speraw nie musiał wcale rotować składem w trakcie trwania spotkania.
USA – Kanada 3:1
(25:17, 25:14, 21:25, 25:17)
USA: Anderson, Russell, Holt, Sander, Mcdonnell, Christenson, Shoji (libero) oraz Smith
Kanada: Perrin, Hoag, Vernon-Evans, Vigrass, Vandoorn, Blankenau, Bann (libero) oraz Berkel, Maar, Sclater, Szwarc, Marshall (libero)
Autor: Agnieszka Samojedna
Źródło: Informacja własna / fot. FIVB