W trwających Mistrzostwach Świata kobiet dzieje się i to niemało! Dwie drużyny uznawane za faworytów turnieju nie znalazły się w finałowej szóstce. Mowa tu o zespołach Rosji i Brazylii, które nie rozegrały wystarczająco dobrego turnieju by walczyć o medale tej imprezy.
W meczach o zwycięstwo zobaczymy siatkarki Japonii, Chin, Holandii i Stanów Zjednoczonych, a stawkę uczestników finałowej szóstki mistrzostw świata rozgrywanych w Japonii uzupełniły Serbki i Włoszki, które wcześniej wywalczyły sobie awans.
Podczas ostatniej serii spotkań drugiej rundy zostały wyłonione zespoły, które wystąpią w trzeciej fazie mundialu. Jako pierwsze do finałowej szóstki zakwalifikowały się Serbki, które kolejne swoje dwa spotkanie przegrły dosyć gładko, w tym z Holenderkami 0:3. W tej samej grupie matematyczne szanse na awans miały Brazylijki, jednak musiały wygrać bez straty seta z Japonkami. Niestety nie udało im się to, ponieważ pierwszy set tego spotkania padł łupem siatkarek z Kraju Kwitnącej Wiśni (23:25), a reszta spotkania nie miała już znaczenia dla obu zespołów.
Również Rosjanki miały wszystko w swoich rękach – musiały wygrać z Chinkami. NIestety mimo znakomitej skuteczności Kseni Parubec i Iriny Woronkowej (obie zanotowały po 25 punktów), „Sborna” uległa 1:3 i odpadła z mundialu.
Porażka Rosjanek pozwoliła Amerykankom zameldować się w szóstce, mimo iż w meczu z fenomenalnymi Włoszkami nie miały zbyt wiele do powiedzenia. Italia wygrała 3:1 dzięki tradycyjnie już skutecznej grze Paoli Egonu (33 punkty) i jak dotychczas są jedynym zespołem bez porażki w turnieju.
Po zakończeniu drugiej rundy rozlosowano grupy finałowej szóstki, które prezentują się następująco:
GRUPA G: Włochy, Japonia i Serbia
GRUPA H: Holandia, Chiny i USA
Autor: Joanna Owczarek
Źródło: Oprac. własne/ japan2018.fivb.com, fot. FIVB