Po siedmiu kolejkach na czele plusligowej tabeli pozostaje w dalszym ciągu ZAKSA. Natomiast stawkę zamyka drużyna z Podkarpacia, która jako pierwsza w tym sezonie, urwała punkt aktualnym wicemistrzom Polski.
ZAKSA wciąż niepokonana!
Przez pierwsze sześć kolejek, Kędzierzynianie kroczyli od zwycięstwa do zwycięstwa – pokonując po drodze min. Stocznie Szczecin, Jastrzębski Węgiel, czy Indykpol AZS Olsztyn. Pierwszy punkt w sezonie, wicemistrzowie kraju stracili dopiero na Podkarpaciu, w starciu z tamtejszą drużyną Resovii. Mimo straty oczka, podopieczni Andrei Gardiniego zachowali pierwsze miejsce w ligowej tabeli. Jednak ich przewaga nad drugą ekipą Czarnych Radom, stopniała do dwóch punktów.
Znakomity początek sezonu w wykonaniu Czarnych!
Na drugim miejscu jest drużyna Czarnych Radom. Podopieczni Roberta Prygla mają na swoim koncie sześć zwycięstw i tylko jedną porażkę (0:3) z Jastrzębskim Węglem. To bardzo dobry rezultat, aczkolwiek prawdziwa próba formy przyjdzie dopiero przyjdzie, bo Radomianie w najbliższym czasie zmierzą się chociażby z ZAKSĄ, PGE Skrą, czy Stocznią Szczecin.
Trzecią lokatę zajmują Jastrzębianie, którzy do tej pory wygrali pięć z siedmiu spotkań (dwie porażki 0:3: z ZAKSĄ oraz Stocznią Szczecin). Podopieczni Ferdinando De Giorgiego do Czarnych Radom tracą pięć punktów, do liderujących Kędzierzynian, aż siedem!
Stocznia Szczecin rośnie w siłę!
Z każdym kolejnym spotkaniem podopieczni Michała Gogola prezentują się coraz lepiej, czego dowodem jest fakt, iż wygrali oni cztery z sześciu dotychczas rozegranych meczów (ulegli tylko ZAKSIE i Jurajskim Rycerzom). Lepsze zgranie i rosnąca forma każdego ze szczecińskich siatkarzy (w tym głównie Bartosza Kurka), utwierdza nas w przekonaniu, że Stocznia w tym sezonie będzie bardzo groźna – o ile utrzyma wysoką dyspozycję do końca rundy zasadniczej.
Tyle samo zwycięstw i porażek (4:2), co Stocznia ma piąta w tabeli ONICO Warszawa. Podopieczni Stephane’a Antigi mają na tym etapie sezonu, zbliżone rezultaty do tych z poprzedniego roku. Z tym, że wówczas stołeczni siatkarze po świetnym początku – koniec końców całe rozgrywki zakończyli na ósmym miejscu. Czy tym razem uda się im poprawić ten wynik? Póki co można stwierdzić, że są na dobrej drodze do tego, ale czas pokaże…
Ostatnią drużyną, która na ten moment ma „zagwarantowany” udział w play-offach jest drużyna Aluronu Virtu Warty Zawiercie, która w siedmiu spotkaniach (4 wygranych i 3 przegranych zgromadziła 12 punktów. Na uwagę zasługuje jednak fakt, iż Zawiercianie w ostatniej kolejce w świetnym stylu pokonali rosnącą w siłę Stocznię Szczecin. Być może jeszcze za wcześnie na jakieś prorokowanie, ale kto wie – być może drugi sezon w wykonaniu Jurajskich Rycerzy w ekstraklasie będzie zdecydowanie lepszy, niż ten debiutancki (dziewiąte miejsce).
Mistrzowie Polski rozpoczynają pościg za rywalami!
Dokładnie takim samym dorobkiem punktowym i meczowym, co Zawiercianie – mogą pochwalić się Bełchatowianie. Z tym, że aktualni mistrzowie kraju, mają na swoim koncie jeden więcej przegrany set, dlatego też plasują się za Jurajskimi Rycerzami – na siódmym miejscu. Warto jednak podkreślić, że siatkarze PGE Skry mają zbliżony początek sezonu jak w poprzednich rozgrywkach – te przypomnijmy ostatecznie zakończyli ze złotym medalem mistrzostw kraju, więc można się spodziewać, że niebawem Mistrzowie Polski rozpoczną pogoń za rywalami, w tym za ZAKSĄ, do której aktualnie tracą osiem oczek!
Resovia wciąż bez zwycięstwa!
Siedem porażek, zero zwycięstw i zaledwie dwa punkty – tak na dzień dzisiejszy prezentuje się dorobek Asseco Resovii Rzeszów w sezonie 2018/2019. Drużyna z wielkimi nazwiskami w składzie i z apetytami na medale, notuje chyba najgorszy sezon w historii klubu. Mimo złej passy, podopieczni Gheorghe Cretu w minionej kolejce urwali punkt dotąd niepokonanej ZAKSIE. Być może ten drobny sukces wpłynie pozytywnie na zawodników i w którymś z najbliższych spotkań zanotują w końcu pierwsze zwycięstwo. W przeciwnym razie – Rzeszowianie będą mogli już się pożegnać z play-offami…
Tak prezentuje się aktualna sytuacja w ligowej tabeli:

Autor: Agnieszka Samojedna
Źródło: Informacja własna / fot. Instagram & Plusliga.pl