Rzeszowianie mieli swoje szanse w starciu z Akademikami z Olsztyna, ale po raz kolejny błędy własne w końcówkach setów, uniemożliwiły im wygranie spotkania. Jedynym pocieszeniem dla podopiecznych Gheorghe Crețu jest fakt, iż jeden punkt zdobyty w tym meczu, pozwolił im awansować na trzynaste miejsce w tabeli.
Asseco Resovia Rzeszów – Indykpol AZS Olsztyn 2:3
(23:25, 23:25, 25:18, 25:16, 11:15)
MVP: Sergii Kapelus
Asseco Resovia Rzeszów: Lemański, Redwitz, Schulz, Rossard, Buszek, Możdżonek, Perry (libero) oraz Jarosz, Shoji, Mika, Smith
Indykpol AZS Olsztyn: Hadrava, Zniszczoł, Andringa, Kapelus, Pietraszko, Woicki, Żurek (libero) oraz Kańczok, Lux, Gil, Urbanowicz
Autor: Agnieszka Samojedna
Źródło: Informacja własna / fot. plusliga.pl