Kolejne zwycięstwo stołecznych siatkarzy

20181204PF_LS094-1W meczu zaległej 5 kolejki Plusligi, ONICO Warszawa pokonała w czterech setach GKS Katowice. Zwycięstwo za trzy punkty, pozwoliło podopiecznym Stephane’a Antigi utrzymać trzecie miejsce w ligowej tabeli.

Mecz lepiej rozpoczęli goście, którzy po kilku akcjach prowadzili już (6:3), głównie dzięki dobrym atakom i zagrywkom Thomasa Rousseaux. ONICO Warszawa rozkręcało się powoli, jednak dwukrotnie udawało się odrabiać straty. Najpierw doprowadzając do remisu (13:13), następnie przy zagrywce Bartosza Kwolka odwracając wynik ze stanu (16:18) na (19:18). Niestety, goście wrócili do dobrego rytmu, szybko wychodząc na prowadzenie 22:20 po atakach Karola Butryna i Rousseaux. Stołeczni walczyli do końca, jednak pierwszą partię zakończył atakiem z lewego skrzydła Rafał Sobański.

Początek drugiego seta był dużo bardziej wyrównany. ONICO wyszło na prowadzenie (2:1), ale goście utrzymywali tempo, co rusz wyrównując. Sytuacja uległa zmianie przy stanie (8:8), kiedy to na zagrywkę wszedł Łukasik. Po serii dobrych serwisów i błędach gości zrobiło się (11:8) i stołeczni złapali rytm, który utrzymali na dłużej. Chwilę później równie dobrze zagrywał Antoine Brizard, dzięki czemu ONICO prowadziło już aż sześcioma punktami (17:11). GKS walczył ambitnie, ale do dobrych serwisów stołeczni dołożyli blok (Vigrass, Brizard) i było jasne, że nie pozwolą się dogonić. Ostatecznie seta zakończyła autowa zagrywka Krzyśka, co dało ONICO zwycięstwo (25:17).

Gracze ONICO z równie dużym entuzjazmem rozpoczęli kolejnego seta. Już po kilku akcjach, przy zagrywce Vigrassa i dobrej grze blokiem, odskoczyli gościom na kilka punktów, prowadząc aż (9:2). Goście próbowali zmian – na boisku pojawili się Fijałek, Krzysiek, Quiroga i Sobala, ale to stołeczni dominowali i nieustannie powiększali przewagę. Antoine Brizard częściej kierował piłki do swoich środkowych, poziom trzymali obaj przyjmujący oraz atakujący Araujo. Przewaga rosła, a GKS stać było tylko na jeden zryw – ze stanu (18:10) na (18:13). ONICO natychmiast odpowiedziało jednak serią przy zagrywce Brizarda, co doprowadziło do piłek setowych. Drugą z nich dobrym atakiem skończył Kwolek, dając stołecznym zwycięstwo do 15.

Czwartego seta gospodarze rozpoczęli tak, jak skończyli trzeciego – od serii udanych zagrywek Brizarda. Francuz dobrze zagrywał, dobrze funkcjonował też warszawski blok i kontry, dzięki czemu ONICO zaczęło od prowadzenia (4:0). Goście nie załamali się i dość szybko odrobili straty, doprowadzając do remisu (6:6). Gra zrobiła się nieco szarpana – najpierw goście prowadzili (11:9), po chwili ONICO zdobyło sześć punktów z rzędu, ponownie budując swoją przewagę (15:11). Tempo narzucone przez gospodarzy wciąż rosło. W kilku kolejnych akcjach dobrze z lewego skrzydła atakował Kwolek, udało się dołożyć kilka bloków i przewaga ciągle rosła. Kilka minut później w dwóch akcjach z rzędu challenge wskazał pomyłki gości, którzy już się nie podnieśli (22:15). Ostatnie akcje to blok Brizarda i atak Kwolka – ONICO triumfowało w czwartej partii do 18., a w całym meczu wygrało 3:1.

ONICO Warszawa – GKS Katowice 3:1

(23:25, 25:17, 25:15, 25:18)

MVP: Antoine Brizard

ONICO Warszawa: Kwolek, Araujo, Wrona, Brizard, Łukasik, Vigrass, Wojtaszek (libero) oraz  Janikowski

GKS Katowice: Butryn, Krulicki, Sobański, Rousseaux, Woch, Komenda, Mariański (libero) oraz Depowski, Quiroga, Fijałek, Sobala, Kohut, Krzysiek

Źródło: Informacja prasowa / fot. plusliga.pl