Wicelider przegrywa w Zawierciu

Sobotniego meczu zawodnicy Onico Warszawy nie mogą zaliczyć do udanych. Po bardzo dobrym spotkaniu u siebie z Asseco Resovią siatkarze stołecznego klubu trafili na mur. Nie byle jaki, bo składający się z zawodników piątej drużyny Plusligi. Skutkowało to porażką na terenie Zawiercian 1:3.

Pierwszy set padł łupem ekipy z Warszawy. Początek był bardzo wyrównany, jednak z większą przewagą gospodarzy (5:4). Jednak taki stan gry nie utrzymał się długo. Przy stanie 13:12 coś zaczęło szwankować w drużynie z Zawiercia i goście doprowadzili do remisu (14:14). Od stanu 15:15 nastąpiła niemoc Rycerzy i goście odskoczyli im na 4 punkty (15:19). Mimo iż gospodarzom udało zredukować przewagę gości do 2 oczek (19:21), nie udało im się doprowadzić do zwycięstwa. Pierwszą część zakończył skutecznym atakiem Łukasik (19:25).

Druga partia zaczęła się bardzo podobnie jak pierwsza – ponownie gospodarze wyszli na prowadzenie (3:1) i ponownie goście doprowadzili do remisu (5:5). Jednak ten remis nie zraził Zawiercian, którzy ponownie odskoczyli rywalom – tym razem na 3 oczka (9:6). Jednak już po chwili na tablicy wyników ponownie zagościł remis (11:11). Można powiedzieć, że obie drużyny grały w kotka i myszkę – ponownie zawodnicy z Zawiercia odskoczyli rywalom, lecz tym razem na cztery punkty (18:14). Mimo iż goście starali się gonić wynik, to cała partia padła łupem gospodarzy (25:19)

W przeciwieństwie do dwóch poprzednich partii, trzecia rozpoczęła się od dwupunktowego prowadzenia gospodarzy (0:2), jednak po chwili wynik wynosił już 4:2. W dalszej części spotkania obie drużyny szły łeb w łeb. Punktowy atak Walińskiego po stronie Zawiercia (8:7)- punktowy atak Nowakowskiego po stronie Onico (8:8). Im dalej w set, tym więcej gry punkt za punkt (15:15). Losy trzeciego seta rozstrzygały się w samej końcówce, podczas której gra wciąż była bardzo wyrównana (19:19). Przy stanie 21:21 gospodarzom udało się odskoczyć na 2 punkty (23:21). Przewagę tą utrzymali do końca wygrywając seta do 23.

Czwarta partia, podobnie jak poprzednia, rozpoczęła się od prowadzenia gości (0:2). Ponownie gospodarze dogonili i przegonili rywali (6:2).  Dalej przewaga gospodarzy wahała się od 4 (9:5) do 2 punktów (10:8). Cały czas przewaga Rycerzy była bezpieczna. Jednak kiedy wynosiła już tylko jeden punkt trener Zawiercian poprosił o czas (18:17). Nie na wiele się to zdało, ponieważ podopieczni Marka Lebedewa nie mogli wypracować sobie większej przewagi, co doprowadziło do remisu (20:20). Zawodnicy warszawskiego klubu nie nacieszyli się jednak takim wynikiem zbyt długo, ponieważ ich rywale uciekli im z wynikiem (22:20) i tą dwupunktową przewagę utrzymali do samego końca wygrywając czwartego seta do 23, a cały mecz 3:1.

Aluron Virtu Warta Zawiercie – ONICO Warszawa 3:1

(22:25, 25:19, 25:23, 25:23)

MVP: Marcin Waliński

Aluron Virtu Warta Zawiercie: Waliński, Rejno, Ferreira, Gawryszewski, Bociek, Masny, Koga (Libero) oraz Dosanjh, Semeniuk, Andrzejewski (Libero), Malinowski

ONICO Warszawa: Łukasik, Brizard, Kurek, Wrona, Penczew, Vigrass, Wojtaszek (Libero) oraz Kwolek, Janikowski, Nowakowski


Autor: Joanna Owczarek

Źródło: Informacja własna