W obecnym sezonie nie ma mocnych na zespół z Kędzierzyna – Koźla. Podopieczni Andrei Gardiniego nie dali szans Jastrzębskiemu Węglowi, wygrywając pewnie w trzech setach. Statuetka MVP trafiła natomiast w ręce Pawła Zatorskiego.
Pierwszy punkt w spotkaniu zdobyli, co prawda, kędzierzynianie, jednak zespół Jastrzębskiego Węgla szybko doprowadził do wyrównania, a dzięki podwójnemu blokowi wyszedł na prowadzenie (2:1). Kilka kolejnych akcji okazało się walką punkt za punkt. Gospodarze po raz kolejny zyskali przewagę po atakach Christiana Fromma i Dawida Guni (7:6). W dalszej części seta warunki gry zaczęli dyktować jastrzębianie. Podopieczni Roberto Santilliego dobrze radzili sobie m.in. w polu serwisowym, natomiast goście dwukrotnie posłali swoje ataki w aut (10:6). T sytuacja zmusiła trenera ZAKSY do poproszenia i przerwę. Po powrocie na boisko kędzierzynianie zapisali na swoim koncie kilka udanych akcji, doprowadzając tym samym do remisu (13:13). Po krótkiej przerwie punkt dla gospodarzy zdobył Julien Lyneel, natomiast punktowy serwis Lukasa Kampy pozwolił jastrzębianom na powrót do prowadzenia (15:13). Tuż przed decydującą częścią seta doszło do zaciętej rywalizacji, a udany blok przyjezdnych i autowym atak Fromma dał drużynie gości już cztery punkty przewagi (16:20). W końcówce seta warunki gry dyktowali już Wicemistrzowie Polski. Jastrzębianie popełnili natomiast zbyt dużo błędów i tym samym pierwsza partia padła łupem ZAKSY (20:25).
Początek drugiego seta należał zdecydowanie do siatkarzy z Kędzierzyna – Koźla. Po udanej zagrywce podopieczni Andrei Gardiniego prowadzili już trzema „oczkami” (0:3). Jastrzębianie natomiast otworzyli wynik efektownym blokiem, a w chwilę później zapisali na swoim koncie punktową zagrywkę (2:3). Dalsza część seta okazała się walką punkt za punkt, jednak przyjezdni bardzo szybko zyskali przewagę, sprawiając gospodarzom spore kłopoty. Również w dalszej części seta goście kontrolowali sytuację na boisku. Ich przewaga wynosiła już sześć „oczek” (10:16), a pojedyncze akcje po stronie Jastrzębskiego Węgla nie wystarczały do tego, żeby gospodarze zmniejszyli dystans. Sytuacja zmieniła się nieco po atakach Jakuba Buckiego i potrójnym bloku gospodarzy (16:20). Również w końcówce seta jastrzębianie próbowali zmniejszyć straty. Jednak dobra dyspozycja ZAKSY i błędy Jastrzębskiego Węgla zakończyły drugą odsłonę (19:25).
Początek tej odsłony okazał się walką punkt za punkt. Z czasem jednak kędzierzynianie zdołali odskoczyć, natomiast jastrzębianie mieli spore kłopoty ze skończeniem piłek (4:8). Po błędzie przyjęcia boisko opuścił Christian Fromm, zaś jastrzębianie zostali ukarani czerwoną kartką. W dalszej części seta jastrzębianie zdołali zmniejszyć straty, jednak wyrównanie wyniku okazało się bardzo trudnym zadaniem (12:16). Sytuacja zmieniła się nieco po dwóch atakach Jakuba Buckiego i bloku Grzegorza Kosoka (16:18). Pod koniec seta jastrzębianie mieli okazję do wyrównania. Ostatecznie jednak spotkanie zakończyło się punktowym blokiem na Wojciechu Ferensie.
Jastrzębski Węgiel – ZAKSA Kędzierzyn – Koźle 0:3
(20:25, 19:25, 20:25)
MVP: Paweł Zatorski
Autor: Marzena Janik
Źródło: Informacja własna