Dzisiejsze spotkanie rozstrzygnęło losy piątego miejsca w Lidze Siatkówki Kobiet. BKS PROFI CERDIT Bielsko-Biała odniósł zwycięstwo nad Bankiem Pocztowym Pałacem Bydgoszcz 3:1 i odnosząc drugie zwycięstwo nad drużyną z Bydgoszczy zapewnił sobie piąte miejsce w lidze.
Bardzo dobrze weszły w spotkanie Bielszczanki, które już na samym początku zdobyły trzy punkty z rzędu między innymi dzięki dwóm blokom na Krzywickiej (3:0) i dopiero błąd Muchy spowodował, że przyjezdne zapisały na swoje konto pierwszy punkt. Nic jednak po tym błędzie się nie zmieniło w grze obu zespołów. To gospodynie rozdawały karty i wypracowały sobie osiem punktów przewagi (9:1). Jednak po chwili Bydgoszczanki zaczęły krok po kroku odrabiać straty, jednak udało im się odrobić jedynie dwa punkty straty (10:6). Trochę bardziej niebezpiecznie zrobiło się przy stanie (12:9), kiedy to przyjezdne zbliżyły się do Bielszczanek na trzy punkty. Taki stan rzeczy nie trwał jednak długo i przewaga gospodyń szybko wzrosła do sześciu oczek (18:12). Do końca pierwszej partii nic się nie zmieniło. Pewnie zwyciężyły ją zawodniczki z Bielska do 17.
Drugi set rozpoczął się od pięciopunktowego prowadzenia przyjezdnych (1:6) na co szybko zareagował trener gospodyń prosząc o czas. Na niewiele się on jednak zdał, bo po nim zawodniczki z Bielska zredukowały stratę do dwóch punktów (6:8). Jednak po zdobytym punkcie Misiuny na tablicy widniał wynik (6:12) dla rywalek z Bydgoszczy. Po ponownej interwencji trenera BIelszczanek, ich gra znacznie się poprawiła, a rywalki miały już tylko dwa punkty przewagi (14:16). Dalej gra toczyła się punkt za punkt, ale już od stanu (20:19) to gospodynie objęły minimalne prowadzenie. Sama końcówka seta była bardziej zacięta. Obie drużyny grały bardzo równo, ale ostatecznie seta na przewagi wygrały Bielszczanki, tym razem do 25.
Trzeci set również nie rozpoczął się po myśli gospodyń, które ponownie na początku traciły do swoich rywalek (1:5), jednak po chwili zaczęły zmniejszać straty do rywalek. Na ponowne prowadzenie przyjezdne wyszły dopiero po skutecznych atakach Krzywickiej i błędach własnych Bielszczanek (6:11). W dalszej części seta to w dalszym ciągu siatkarki z Bydgoszczy prowadziły różnicą sześciu oczek (8:14). Gospodynie zaczęły jednak szybko gonić wynik (15:16). Niestety niewiele im to pomogło, gdyż ponownie przyjezdne zaczęły uciekać z wynikiem (16:20). W samej końcówce Bielszczanki próbowały jeszcze walczyć (19:21), ale to rywalki cieszyły się ze zwycięstwa w trzeciej partii (20:25).
Początek czwartej odsłony meczu był bardzo wyrównany, a obie drużyny grały punkt za punkt (4:4). Później na minimalne prowadzenie wysunęły się siatkarki z Bydgoszczy (8:9), jednak po chwili to gospodynie po kilku skutecznych akcjach prowadziły (12:10). Na półmetku seta w dalszym ciągu prowadziły Bielszczanki (16:14). Pod koniec spotkania, gospodynie utrzymywały oscylującą w okolicy dwóch-trzech punktów przewagę, a od stanu (21:19) zaliczyły czteropunktową serię, która pozwoliła im wygrać całe spotkanie 3:1 i zająć piąte miejsce w Lidze Siatkówki Kobiet.
BKS PROFI CREDIT Bielsko-Biała vs. Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz 3:1
(25:17, 27:25, 20:25, 25:19)
MVP: Emilia Mucha
BKS PROFI CREDIT Bielsko-Biała: Nowicka, Różański, Herelova, Świrad, Mucha, Maj-Erwardt (libero)
Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz: Ziółkowska, Misiuna, Mazurek, Krzywicka, Gałucha, Fedusio, Jagła (libero)
Autor Joanna Owczarek
Źródło: Informacja własna