Odpowiedź PLS na stanowisko Onico Warszawy po sobotnim spotkaniu

Władze Onico Warszawy nie mogą być w 100% zadowolone z odpowiedzi Polskiej Ligi Siatkówki na swoje stanowisko po pierwszym meczu finałowym. Władze klubu wnioskowały o powtórzenie spotkania oraz ukaranie atakującego Zaksy Kędzierzyk-Koźle, Łukasza Kaczmarka.

W oficjalnym komunikacie PLS możemy przeczytać, że:

„4. w secie 5 przy stanie 14:13 dla ONICO Warszawa S1 popełnił błąd oceny odbicia piłki, dokonując zmiany swej pierwotnej prawidłowej decyzji polegającej na kontynuowaniu gry na decyzję nieprawidłową/błędną tj. uznanie pierwszego odbicia piłki przez zawodnika ONICO (Łukasik) za błędne co nastąpiło po zakończeniu rozegranej akcji oraz konsultacji z sędzią S2;

  1. przyjęcie zagrywki palcami przez zawodnika ONICO Warszawa (Łukasik) było w Opinii Zespołu kwalifikatorów odbiciem podwójnym ale przy pierwszej piłce zespołu nie jest błędem odbicia zgodnie z przepisami gry w piłkę siatkową (PGPS p.9.2, 9.3) (…)
  2. w opinii Zespołu Kwalifikatorów błąd, o którym mowa powyżej nie jest podstawą do powtarzania rozegrania zawodów sportowych, zgodnie z PGPS błędy sędziego/sędziów jakie zaistniały w zakresie oceny przebiegu gry nie są bowiem podstawą do ingerencji ze strony Członków Jury, Supervisorów lub następnie Organów Weryfikujących zawody w ich rezultat końcowy także celem zmiany rezultatu zawodów, pragniemy zauważyć, że po zaistniałym zdarzeniu oraz po udzieleniu sankcji zawodnikowi ZAKSA Kędzierzyn (Kaczmarek) zespół ONICO Warszawa prowadził nadal 15:14 w secie 5, posiadał piłkę meczową i w dalszym ciągu miał możliwość rozstrzygnięcia niniejszego spotkania sportowo na swoją korzyść,”

W skrócie, błędy były, ale powtórki nie będzie. Taki werdykt zapadł  po opinii Zespołu Kwalifikatorów PlusLigi i Ligi Siatkówki Kobiet oraz Wydziału Sędziowskiego Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Nie pozostają jednak bezkarne osoby odpowiedzialne za zamęt podczas sędziowania –  pan Wojciech Maroszek oraz protokolant elektroniczny. Również skandaliczne zachowanie atakującego gospodarzy Łukasza Kaczmarka nie zostało w tym całym bałaganie pominięte.

“… Zarząd Polskiej Ligi Siatkówki informuje o konsekwencjach związanych z negatywną oceną pracy osób w trakcie meczu finałowego ZAKSA – ONICO w dniu 27 kwietnia:

– Pierwszy sędzia spotkania, Pan Wojciech Maroszek, został zawieszony do końca sezonu 2018/19 oraz został pozbawiony wynagrodzenia za pracę w kwietniu 2019 roku;

– W związku niedopełnieniem obowiązków służbowych na meczu ONICO Warszawa – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w dniu 27-04-2019 roku, Protokolant Elektroniczny został zawieszony w rozgrywkach PlusLigi do 30 grudnia 2019 roku;

– PLS wystosowała wniosek o ukaranie gracza ZAKSY Kędzierzyn-Koźle Łukasza Kaczmarka do Rzecznika Dyscyplinarnego Polskiego Związku Piłki Siatkowej.”

Również prezes Polskiej Ligi SIatkówki skomentował całe zajście:

– Przede wszystkim bardzo przepraszam cały klub ONICO Warszawa oraz wszystkich kibiców siatkówki za błąd, który popełnił arbiter w trakcie pierwszego meczu finału PlusLigi. Dodatkowo pragnę wyjaśnić, że po agresywnym zachowaniu gracza ZAKSY Kędzierzyn-Koźle Łukasza Kaczmarka moją intencją było szybkie ukaranie gracza. Niestety, ze względu na zmianę przepisów, w tym sezonie jest możliwe ukaranie gracza przez Zarząd PLS. Obecna procedura postępowania wynika z zapisów Ustawy o Sporcie oraz aktów wewnętrznych PZPS i PLS. Zawiadomiłem więc zgodnie z procedurą Rzecznika Dyscyplinarnego Polskiego Związku Piłki Siatkowej, licząc na jak najszybsze wyciągnięcie konsekwencji wobec gracza.

Autor: Joanna Owczarek

Źródło: informacja prasowa