Jastrzębski Węgiel z brązowym medalem!

Sobotnie spotkanie w Jastrzębiu – Zdroju zakończyło rywalizację o brązowy medal. Po trzysetowym pojedynku lepsi okazali się jastrzębianie i to na ich szyjach zawisły krążki. Statuetka MVP trafiła natomiast w ręce Dawida Konarskiego.

Wynik spotkania otworzyli siatkarze z Zawiercia, jednak gospodarze szybko wyrównali stan rywalizacji, doprowadzając tym samym do walki punkt za punkt (2:2). W kilku kolejnych akcjach obydwie drużyny mogły pochwalić się zarówno udanymi akcjami, jak i zagrywkami w siatkę. Goście zdołali utrzymać niewielkie prowadzenie po udanym ataku Kamila Semeniuka (6:7). Już w kolejnej akcji zawiercianie popełnili błąd dotknięcia siatki, natomiast Lukas Kampa popisał się asem serwisowym (9:7). W dalszej części seta to jastrzębianie utrzymywali prowadzenie, z kolei ekipa Marka Lebedewa robiła wszystko, by odrobić straty. Z czasem jednak zawiercianom trudno było przebić się przez blok gospodarzy czy zatrzymać Christiana Fromma. Po asie serwisowym przyjmującego jastrzębianie mieli w zapasie już cztery „oczka” (16:12). W zespole gości udanymi atakami popisali się natomiast Mateusz Malinowski i Bartosz Gawryszewski, zmniejszając straty swojego zespołu do dwóch punktów (17:15). Pod koniec seta goście kilkukrotnie odrabiali straty do rywala. Błędy własne i dobra gra jastrzębian stawiała przyjezdnych w trudnej sytuacji. Set zakończył się natomiast udanym atakiem Christiana Fromma z drugiej linii (25:21).

Początek drugiego seta również był wyrównany. Tym razem jednak jastrzębianie objęli prowadzenie i po nieudanej zagrywce goście mieli w zapasie już trzy punkty (7:4). Przez kilka kolejnych akcji gospodarzom udało się utrzymać prowadzenie. Jednak kilka wygranych przez gości piłek pozwoliło im na zmniejszenie strat do jednego „oczka” (11:10). W dalszej części seta rywalizacja nieco się wyrównała. Przewagę utrzymywali, co prawda, jastrzębianie, ale zespół gości był bliski wyrównania (15:14). Z kolei punktowy blok przyniósł Warcie remis (15:15). W tej sytuacji o czas poprosił Roberto Santilli. Po powrocie na boisko piłkę przechodzącą wykorzystał Kamil Semeniuk, z kolei Mateusz Malinowski dołożył punkt ze skrzydła (15:17). Tym razem jastrzębianie zmuszeni byli gonić wynik. Udało się to po asie serwisowym Dawida Guni i udanym ataku Konarskiego (19:19). Decydująca część seta należała już do Jastrzębskiego Węgla. Zawiercianie starali się jeszcze odrobić straty, ale atak Christiana Fromma zakończył rywalizację (25:22).

Po rozegraniu pierwszych piłek tej odsłony wynik był bliski remisowi, a nieznaczne prowadzenie utrzymywało się po stronie gospodarzy (3:2). Również przez kilka kolejnych akcji zespoły toczyły walkę punkt za punkt, ale żadna z drużyn nie miała większej przewagi. Jastrzębianie zdołali odskoczyć rywalom po udanej zagrywce Michała Szalachy i wygranej walce na siatce (9:6). Z akcji na akcję jastrzębianie budowali coraz wyższe prowadzenie. Ekipa z Zawiercia próbowała odrabiać straty, ale pod koniec seta ich sytuacja była już trudna. Podopieczni Marka Lebedewa popełnili kilka błędów w ataku, nie mogli się również przebić przez blok rywala (19:14). Końcówka trzeciej odsłony zdecydowanie należała do gospodarzy. Nie do zatrzymania okazał się Dawid Konarski. Nieudana zagrywka gości przyniosła jastrzębianom piłkę meczową (24:17). Rywalizację już w chwilę później spotkanie zakończył punktowy blok Dawida Guni.

Jastrzębski Węgiel – Aluron Virtu Warta Zawiercie 3:0

(25:21, 25:22, 25:17)

MVP: Dawid Konarski

Autor: Marzena Janik

Źródło: Informacja własna