Smutna wiadomość obiegła siatkarską Polskę w sobotnie popołudnie. Jak podaje dziennik „Marca” Miguel Angel Falasca zmarł w nocy, a przyczyną jego śmierci był zawał serca.
Hiszpan był doskonale znany kibicom w Polsce. Do PGE Skry Bełchatów trafił w 2008 roku wzmacniając zespół na pozycji rozgrywającego. To właśnie z bełchatowskim klubem sięgał po trofea takie jak Mistrzostwo czy Puchar Polski. Po zakończeniu kariery zawodniczej Falasca został trenerem drużyny. W tej roli również osiągał sukcesy, do których zaliczają się brązowy medal Mistrzostw Polski (2014) i Puchar Polski (2016).
– Jesteśmy w ogromnym szoku. To dla całego klubu bardzo przykra informacja, bo z Miguelem mamy same dobre wspomnienia. Wspólnie z nim osiągaliśmy wiele sukcesów. W Bełchatowie rozpoczął też swoją karierę trenerską. W naszej pamięci zostanie na zawsze i będzie nam się kojarzył z bardzo ważnymi chwilami w klubie – mówi Konrad Piechocki, prezes PGE Skry Bełchatów.
Autor: Marzena Janik
Źródło: oprac. własne/ skra.pl, fot. Plus Liga