Reprezentacja Polski zmagania na Mistrzostwach Europy rozpoczyna od zwycięstwa 3:0 nad ekipą Słowenii. Spotkanie choć nie stało na najwyższym poziomie, to najważniejsze, są trzy punkty w nim zdobyte.
Spotkanie otworzyły ze środka: Zuzanna Efimienko-Młotkowska oraz Agnieszka Kąkolewska (2:0). Ta druga środkowa kilka chwil później popisała się drugim udanym atakiem, a także blokiem (4:2). W dalszej części seta, Polki zaczęły odrzucać rywalki zagrywką, co zaowocowało kilkoma efektywnymi blokami po stronie gospodyń (7:4). Po pierwszej przerwie technicznej dłuższą wymianę wygrały Słowenki, w ataku pomyliła się Malwina Smarzek-Godek, a na skrzydle zablokowana została Martyna Grajber (8:6). Sytuacja z wynikiem zaczęła się zmieniać dopiero przy zagrywce Malwiny Smarzek-Godek. Polska atakująca popisała się serią serwisów, przy których polskiej ekipie udało się odbudować kilkopunktową przewagę (11:6). Tuż przed drugą regulaminową pauzą dwukrotnie na skrzydle zapunktowała Natalia Mędrzyk, a punkt bezpośrednio z zagrywki zdobyła Zuzanna Efimienko-Złotkowska (16:8). Po powrocie na parkiet kolejną przesuniętą krótką skończyła Agnieszka Kąkolewska, a udane zagrania na skrzydle dołożyła Smarzek i Grajber (23:11). W samej końcówce po polskiej stronie znów zafunkcjonował blok i rywalki nie miały już w tym secie nic do powiedzenia (25:12).
Początek drugiego seta był bardzo wyrównany, czego efektem było kilka dłuższych wymian (2:2). Z przyjęciem zagrywki nie poradziła sobie Martyna Grajber, a rywalki popisały się udanym blok-outem (2:4). Polkom co prawda udało się szybko zremisować, ale po ataku Lany Scuki na minimalnym prowadzeniu wciąż były rywalki (5:6). Po pierwszej przerwie technicznej gra się bardzo wyrównała i aż do stanu (12:12) toczyła się ona punkt za punkt. Z chwilowego przestoju wyprowadziła Polki dopiero Malwina Smarzek-Godek (14:12). Od tej chwili polskie siatkarki utrzymywały się na minimalnym prowadzeniu (17:15). Niestety przy próbie jego podwyższenia na skrzydle zablokowana została Natalia Mędzyk, ale nasze siatkarki szybko odpowiedziały tym samym elementem (18:16). W końcówce seta udanym blok-otem popisała się Eva Mori, a chwilę po niej także Malwina Smarzek-Godek (20:17). Dłuższa wymiana zakończyła się skuteczną kontrą polskiej atakującej, ale Natalii Mędrzyk nie udało się wykończyć pipe’a (22:19). Błąd w ataku popełniła również Malwina Smarzek-Godek i przewaga Polek stopniała do dwóch punków (22:20). Po czasie na żądanie trenera Jacka Nawrockiego, rywalki postawiły podwójny blok, ale na całe szczęście w kolejnej akcji Słowenki pomyliły się w ataku (23:21). Dwie ważne piłki na wagę zwycięstwa w drugim secie skończyła Magdalena Stysiak (25:22).
Trzecią partię otworzyła ze skrzydła Malwina Smarzek-Godek (1:0). Na lewej antence udanym zagraniem popisała się Natalia Mędrzyk. Skrzydłowa chwilę później w parze z Kąkolewską postawiła szczelny blok (4:1). Przy zagrywce Joanny Wołosz, rywalki zaczęły seryjnie popełniać proste błędy (5:1), a ze skończeniem akcji nie miała problemu Agnieszka Kąkolewska (6:2). Kilka chwil później, środkowa dołożyła punktowy serwis (10:3). Przewagę polskiej ekipy powiększyła jakiś czas potem Zuzanna Efimienko-Złotkowska (12:4). W pewnym momencie podopieczne Jacka Nawrockiego miały problemy z precyzyjnym atakiem, ale z opresji Polki uratowała po raz kolejny Malwina Smarzek (16:6). W drugiej części seta zanosiło się na pewne zwycięstwo gospodyń, ale dość nieoczekiwanie rywalki zanotowały w końcówce serię przy własnym serwisie (18:12). Po czasie na żądanie Jacka Nawrockiego, reprezentantkom Polski udało się wyjść z niewygodnego ustawienia, ale w kluczowym momencie Biało-Czerwone ponownie zaczęły być niedokładne w kontrze (20:16). Na całe szczęście na kłopoty nie zawodna okazała się Malwina Smarzek (22:19). Polki miały już w górze piłkę meczową, ale Słowenkom udało się doprowadzić do nerwowej końcówki (24:22). Ostatni punkt gospodynie zdobyły po nieudanym ataku rywalek (25:23) i tym samym mecz zakończył się ich zwycięstwem 3:0.
Polska – Słowenia 3:0
(25:12, 25:22, 25:23)
Polska: Smarzek-Godek, Mędrzyk, Efimienko-Mlotkowska, Kąkolewska,Grajber, Wołosz, Stenzel & Maj-Erwardt (libero) oraz Kowalewska, Alagierska, Stysiak, Wójcik
Słowenia: Potokar, Erzen, Grudina, Janezić, Milk, Mlakar, Mori, Najdić, Pintar, Planinsec, Scuka, Vok, Zatković,Zdovc
Autor: Agnieszka Samojedna /fot. CEV