TJ Sanders poza MKS-em Będzin

W ubiegłą sobotę w klubie MKS Będzin zaszła spora zmiana. Za porozumieniem stron doszło do rozwiązania umowy pomiędzy rozgrywającym TJ Sandersem a wspomnianym wyżej klubem. Taka decyzja została podyktowana głównie względami zdrowotnymi.

Nie jest tajemnicą, iż Kanadyjczykowi od dłuższego czasu doskwiera ból pleców i właśnie z tego powodu nie uczestniczył w wyjazdowym meczu piątej kolejki, w którym drużyna trenera Jakuba Bednaruka rywalizowała z PGE Skrą Bełchatów. „Zacząłem znów odczuwać ból, który uniemożliwił mi grę na optymalnym poziomie. Nie wiadomo, kiedy dojdę do pełnej sprawności, więc musiałem podjąć bolesną, ale jedyną słuszną decyzję o zakończeniu współpracy, ponieważ wiem, że zespołowi są potrzebni zdrowi zawodnicy. Mam świadomość tego, że problemy zdrowotne mogą mieć również wpływ na moje pozaboiskowe życie, dlatego tym bardziej jestem wdzięczny prezesowi oraz sztabowi trenerskiemu za odpowiedzialne i uczciwe podejście do całej sytuacji. Jednocześnie przepraszam, że postawiłem klub w kłopotliwym położeniu. Dla mnie najważniejsze jest to, że dziś mogę Wam wszystkim powiedzieć dziękuję za okazane wsparcie’’ – powiedział rozgrywający. Rozwiązanie umowy z Sandersem to bardzo zła wiadomość dla będzińskiego zespołu. Pochodzący z Kraju Klonowego Liścia, siatkarz, był silnym ogniwem zespołu co niejednokrotnie udowadniał. W dotychczas rozegranych meczach zdobył łącznie dwadzieścia trzy punkty.

Autor: Anna Frankowska

Źródło: mksbedzin.pl/opracowanie własne