W rywalizacji siódmej kolejki trzeciej ligi seniorów obyło się bez niespodzianki. Zajmujący siódmą lokatę UKS Olimp Skaryszew przegrał u siebie z UKS „Trójką’’ Kobyłka 1:3 i nie odnotował trzeciego zwycięstwa w tegorocznych rozgrywkach. Dla zespołu z Kobyłki to siódma wygrana z rzędu, ale triumf niekoniecznie odniesiony bezproblemowo.
Inauguracyjna partia spotkania co prawda w pełni należała do drużyny przyjezdnej, ale w odsłonie numer dwa nie było już tak kolorowo. Zespół ze Skaryszewa sprytnie wykorzystał tymczasowe nieścisłości techniczne ekipy szkoleniowca Piotra Szymanowskiego i Huberta Milewskiego. „Po pierwszym secie pomyśleliśmy, że już udało nam się „złamać’’ Skaryszew. Nagle po zmianach zaczęli grać o wiele lepiej. Od tej konkretnej chwili rozpoczęli skuteczną grę’’ – powiedział kapitan UKS-u „Trójki’’ Kobyłka, Mateusz Gawkowski. Jak widać pewność siebie może zgubić drużynę, choć ważniejsze jest to, w jaki sposób takiego typu niedogodności są eliminowane. „U nas zmieniło się to, że trener Szymanowski podjął decyzję, iż wrócimy do wyjściowego składu aby odbudować pewność siebie. Czasami po prostu tak się dzieje. W meczu ze Skaryszewem zagraliśmy słabiej, aniżeli w poprzednich spotkaniach, ale na to wpłynęło wiele czynników, np. hala, która jest bardzo ciężka dla przyjezdnych. Nie chcemy by odebrano to jako wymówki, a jedynie wyjaśnienie. Teraz mamy lekki spadek formy, bo jesteśmy po serii ciężkich meczów. Najważniejsze, że wygraliśmy i myślę, że nie ma co wnikać w zmiany. To są decyzje trenera, wynik pokazał, że podjął właściwe’’ – zakończył Mateusz Gawkowski. Mecz co prawda wygrany, ale gra w przyjęciu, polu serwisowym, ataku jak i bloku pozostawia wiele do życzenia. Zespołowi z Kobyłki zapewne zapaliła się „czerwona lampka’’ i w przyszłych dniach treningowych dojdzie do poprawy poszczególnych elementów, zarówno w ofensywie jak defensywie. Warto zaznaczyć, że w decydującym momencie rywalizacji ‘’pierwsze skrzypce’’ odgrywał Hubert Ryszewski. Trener Szymanowski w czwartej partii zdecydował się na desygnowanie do gry środkowego bloku. Jak się później okazało, był to traf w dziesiątkę, ponieważ w kulminacyjnym momencie dołożył dwa efektywne bloki i ostatecznie zakończył spotkanie.
UKS Olimp Skaryszew – UKS ‘’Trójka’’ Kobyłka 1:3
(16:25, 25:21, 18:25, 20:25)
Składy zespołów:
UKS Olimp Skaryszew: Piotr Rychel, Tomasz Wasilewski, Wojciech Norek, Konrad Soból
Konrad Jaworski, Michał Kołtun, Michał Bank, Cezary Wilk, Adam Sąpór, Gregorek Bartłomiej, Kamiński Marek, Zawadzki Mateusz, Łochowski Mateusz, Tyczyński Paweł.
UKS „Trójka’’ Kobyłka: Nieora Jakub Mirosław Krone, Klimkiewicz Maciej, Ryszewski Hubert, Karpienia Wiktor, Janulewicz Kacper (L), Gawkowski Mateusz, Grasza Marcin, Gawryś Mateusz, Powałka Jakub, Drewniak Grzegorz, Zackiewicz Michał, Wujkowski Jakub (L).
Autor: Anna Frankowska
Źródło: Informacja własna