Choć spotkanie rozgrywane w ramach siódmej kolejki trzeciej ligi seniorów ostatecznie padło łupem zespołu Piotra Szymanowskiego i Huberta Milewskiego, to prezentacja, z jaką pokazali się poszczególni siatkarze, nie spełniła postawionych przed nimi oczekiwań.
Wprawdzie pierwsza partia bezapelacyjnie należała do zespołu z Kobyłki, to set numer dwa dokładnie zobrazował sytuację, w której dochodzi do utraty koncentracji a finalnie porażki. „Po pierwszym secie pomyśleliśmy, że już udało nam się „złamać’’ Skaryszew. Nagle po zmianach zaczęli grać o wiele lepiej. Od tej konkretnej chwili rozpoczęli skuteczną grę’’ – chwilę po wczorajszym meczu mówił Mateusz Gawkowski, na co dzień przyjmujący i kapitan UKS-u ‘’Trójki’’. Wydaje się, że wyniki kolejnych setów (25:18, 25:20) znaczą, iż to drużyna przyjezdnych w pełni kontrolowała tę rywalizację, ale było zupełnie odwrotnie. ‘’Wygraliśmy za trzy punkty. To był ciężki mecz. Wyniki w poszczególnych setach nie oddają walki, jaką musieliśmy podjąć z niewygodnie dla nas grającą drużyną Skaryszewa. W takich meczach trzy punkty są najważniejsze i decyzje w czasie meczu były temu podporządkowane’’ – zaopiniował Piotr Szymanowski. Wypowiedziane słowa są niczym strzał w dziesiątkę, bowiem jeden z dwóch wyjazdowych spotkań zespołu (Camper Wyszków 3:2 – przyp. red.) został zagrany dosłownie na styku. ‘’ Tak to już jest, że mecze wyjazdowe będą trudne i wczorajszy był właśnie takim przykładem. Jesteśmy liderem rozgrywek, ale mamy dużo do poprawienia w naszej grze i wiemy nad czym musimy pracować. Jeśli w tym sezonie chcemy coś osiągnąć, musimy grać na wyższym poziomie. To, co graliśmy wczoraj, to zdecydowanie za mało’’ – zakończył swą wypowiedź pierwszoplanowy szkoleniowiec ‘’Trójki’’. Teraz przed zespołem kilka dni treningowych, ale już za tydzień dojdzie do kolejnej szansy, by zaprezentować nabyte umiejętności oraz znacznie lepszą skuteczność w każdym z elementów. W sobotę, ponownie na wyjeździe, drużyna zmierzy się z ADS Woltą. Początek spotkania o 17:00 przy ul. Karmelickiej 13 w Warszawie.
Autor: Anna Frankowska
Źródło: Informacja własna