Siatkarze Vervy Warszawy ORLEN Paliwa przystąpili do pierwszego spotkania Ligi Mistrzów w dość eksperymentalnym składzie (min. bez Bartosza Kwolka) a mimo to zdołali wygrać z Tours Volley Ball w trzech setach.
Od ataku ze środka rozpoczął Dmytro Terymenko (0:1). Szybko ze skrzydła odpowiedział Igor Grobelny a kolejne oczko serwisem dorzucił Patryk Niemiec (2:1). Przyjezdni zablokowali atak Andrzeja Wrony (2:2). Udanym blokiem a potem atakiem popisał się Artur Udrys (5:5). Błędy serwisowe po jednej i po drugiej stronie sprawiły, że aż do stanu (8:8), gra toczyła się punkt za punkt. Sytuacja zaczęła się zmieniać dopiero gdy w polu serwisowym zameldował się Patryk Niemiec. Przy zagrywkach środkowego, stołeczna ekipa zdobyła serię punktów w jednym ustawieniu (12:8). Przez potrójny blok ekipy Tours VB, przebił się Kevin Tillie (14:10). Goście popełnili prosty błąd a udanym atak zanotował Artur Udrys (16:10). Przejście gościom dał dopiero Adam Bartos (18:10). Seria błędów serwisowych po jednej i po drugiej stronie sprawiła, że w samej końcówce seta gra nieco zwolniła (22:13). Ostatnie dwie akcje premierowej odsłony spotkania należały do Artura Udrysa (25:15).
Początek drugiego seta w wykonaniu gości był bardzo nerwowy, przez co siatkarze Vervy Warszawy bardzo szybko wysunęli się na prowadzenie (3:1). Gospodarze dołożyli punktowy blok na Adamie Bartosie. Rywale odpowiedzieli jednak tym samym elementem (4:3). Atakiem po prostej a potem asem serwisowym popisał się Igor Grobelny i stołeczna ekipa powróciła na trzypunktowe prowadzenie (6:3). Nathan Wounembain i Price Jarman zmniejszyli większość strat do rywala, ale wówczas gospodarze zaczęli punktować blokiem (9:5). Miejscowy przydarzył się w pewnym momencie błąd własny, ale już chwilę później kolejne skuteczne zagrania zanotował duet Tillie – Udrys (12:7). Punkt kiwką zdobył Antonine Brizard a pojedynczy blok na Teryomence zanotował Andrzej Wrona (14:8). W drugiej części seta, gospodarze utrzymywali się na pewnym prowadzeniu. Ekipa z Tours dobre zagrania przeplatała błędami w polu serwisowym (19:13). Zanosiło się już na pewne zwycięstwo stołecznej ekipy, ale rywalom udało się jeszcze dogonić rywala (19:17). Po czasie na żądanie Andrei Anastasiego, stołeczna ekipa zrobiła przejście. Na czystej siatce skończył Artur Udrys a błąd na skrzydle popełnił Konstantin Cupković (22:17). W końcówce seta, Teryomenko ustrzelił w przyjęciu Damiana Wojtaszka, ale upragnione przejście dał gospodarzom Igor Grobelny (23:20). Atak na lewym skrzydle kończy Artur Udrys a po nim także Kevin Tillie i drugi set kończy się zwycięstwem stołecznych (25:22).
Trzecią partię otworzył pipe w wykonaniu Kevina Tilliego (2:1). Dwa udane zagrania na skrzydle dołożył Igor Grobelny (4:2). Sprytną kiwką a chwilę później już mocniejszym atakiem popisał się Nathan Wounembain (5:4). Do stanu (6:4) na minimalnym prowadzeniu utrzymywali się siatkarze z Warszawy. Gościom udało się zrobić w końcu przejście i wówczas w polu serwisowym stanął Teryomenko. Przy zagrywkach ukraińskiego środkowego, przyjezdni najpierw doprowadzili do remisu (6:6) a później osiągnęli dwu punkową przewagę (6:8). Punkt kontaktowy został jednak zdobyty po ataku Patryka Niemca. Ten sam siatkarz chwilę później zaskoczył rywali swoim serwisem (10:10). Mocnym uderzeniem odpowiedział w kontrze Hermans Egleskalns a błąd w tym samym elemencie popełnił Igor Grobelny (10:12). Do kolejnego wyrównania doprowadził dopiero jakiś czas później, duet Tillie-Udrys (13:13). W drugiej części seta, ekipie Tours VB udało się odzyskać dwu punktowe prowadzenie, które utrzymywali aż do stanu (15:17). Niesamowite obrony po warszawskiej stronie i kończące ataki duetu Tillie-Grobelny, zmusiły w końcu trenera Huberta Henno do wzięcia czasu (18:17). Po powrocie na parkiet, Francuzi zaczęli kończyć kolejne kontry a po warszawskiej stronie wkradło się sporo nerwowości (19:21). Czas wziął tym razem Andrea Anastasi. Po nim do kolejnego wyrównania doprowadził ze środka Piotr Nowakowski (21:21). Nie obyło się bez nerwowej końcówki, ale w tej lepsi okazali się stołeczni siatkarze (25:23).
Verva Warszawa ORLEN Paliwa – Tours VB 3:0
(25:15, 25:22, 25:23)
MVP: Artur Udrys
Verva Warszawa ORLEN Warszawa: Brizard, Wrona, Niemiec, Grobelny, Tillie, Udrys oraz Wojtaszek (libero) oraz Nowakowski
Tours VB: Bartos, Tammemaa, Trinidad, Egleskalns, Teryomenko, Wounembaina oraz Rossard (libero) oraz Capet, Cupković
Autor: Agnieszka Samojedna /fot. CEV