Kamil Majewski: W chwili obecnej mamy wszystkich graczy gotowych do walki w następnym meczu

Czas świąt oraz nowego roku minął nieubłaganie. To dobra i zła wiadomość, choć z pewnością cieszą się z niej zespoły, które prezentują na co dzień barwy trzecioligowych drużyn. Jedną z nich jest UKS „Trójka’’ Kobyłka, która już jutro przystąpi do meczu z GKS Jaguarem Wolanów.

Starcie aktualnego wicelidera z czwartą drużyną rozgrywek trzeciej ligi seniorów już jutro. W Wolanowie miejscowy GKS podejmie UKS „Trójkę’’ Kobyłka. Faworytem spotkania bez wątpienia są siatkarze Piotra Szymanowskiego i Huberta Milewskiego, choć boisko bezapelacyjnie zweryfikuje to, kto jest aktualnie w korzystniejszej formie i zasługuje na wygraną. Dotychczasowe poczynania są jednak za aktualnymi wiceliderami, którzy, zarówno w pierwszej części rundy zasadniczej, jak i podczas inauguracyjnego  spotkania rundy rewanżowej, nie odnieśli porażki. Dzięki rozegraniu dziesięciu meczów jutrzejsi rywale GKS-u zdobyli dwadzieścia pięć punktów, ustępując w tabeli jedynie obecnym liderom, UKS Iskrze Warszawa, która ma ich dwadzieścia sześć. Drużyna z Wolanowa rozegrała tyle samo meczów, ale zdobyła w nich jedynie dziewiętnaście punktów i dzięki temu plasuje się tuż za podium. O dotychczasowych przygotowaniach, aktualnej dyspozycji oraz podejściu do niedzielnego meczu porozmawialiśmy z jednym z przyjmujących  „Trójki’’, Kamilem Majewskim.

Jakim zespołem, według Ciebie, jest GKS Jaguar Wolanów?

GKS Jaguar Wolanów jest dobrym zespołem, dysponującym doświadczonymi zawodnikami, którzy w przeszłości grali w drugiej lidze.

Myślisz, że zebrane z ligi wyżej doświadczenie może zaprocentować już w najbliższą niedzielę?

Nie chciałbym, by zabrzmiało to nieskromnie, ale wydaje mi się, że niedzielny mecz padnie łupem naszej drużyny, w stosunku 3:0, lub 3:1, nawet biorąc pod uwagę doświadczenie niektórych siatkarzy z ligi wyżej.

Czym wspomniany zespół może Wam zagrozić?

Przede wszystkim atutem własnej hali. Większość zespołów ma problemy w Wolanowie zagrać spotkanie na wysokim poziomie.

A kwestie stricte siatkarskie, techniczne?

Przede wszystkim musimy uważać na zagrywkę zespołu z Wolanowa, która potrafi efektywnie pokrzyżować plany swoim przeciwnikom. Odnośnie spraw stricte siatkarskich, GKS Jaguar Wolanów ma bardzo dobrego atakującego, który z pewnością jutro będzie chciał pokazać pełen wachlarz swoich umiejętności, ale tu cenna będzie nasza defensywa, więc koncentracja stanie się kluczową kwestią.

Ostatni oficjalny mecz graliście dwudziestego grudnia, nie wydaje Ci się, że jest to zbyt długa przerwa, która być może wybiła Was z rytmu gry?

Faktycznie mecz ligowy graliśmy dosyć dawno, ale w okresie świątecznym ciężko trenowaliśmy, dodatkowo rozegraliśmy sparing z juniorami MOS Wola Warszawa, uważam, że jesteśmy bardzo dobrze przygotowani do meczu z Wolanowem.

Jak oceniłbyś aktualną dyspozycję sportową drużyny?

Wraca po kontuzji nasz podstawowy atakujący (Maciej Klimkiewicz – przyp. red). W chwili obecnej mamy wszystkich zawodników  gotowych do walki w następnym meczu.

Tak, Maciej Klimkiewicz doznał kontuzji kostki w meczu kończącym pierwszą rundę fazy zasadniczej. Od tamtej pory minęło dokładnie dwadzieścia osiem dni. Nie uważasz, że to spora, choć przymusowa, przerwa od gry, która być może zadziała na wspomnianego siatkarza negatywnie, co miałoby odzwierciedlenie w wyniku drużyny?

Maciej Klimkiewicz wraca po kontuzji, trenuje już, ma styczność z piłką, atakuje, jest w składzie meczowym na jutrzejszy mecz, ale nie sądzę, by zagrał. Myślę, że to za wcześnie, choć ustalenia trenera Piotra Szymanowskiego i Huberta Milewskiego być może są inne.

Pozycję lidera zajęliście już w piątej kolejce, wówczas zagraliście wyjazdowy mecz z KS Camperem Wyszków, i do dnia dzisiejszego zgodnie ‘’pilnujecie’’ tej pozycji.

Zgadza się jesteśmy liderami nie przegraliśmy do tej pory żadnego spotkania i mam nadzieje że tak pozostanie do samego końca rozgrywek i przywieziemy do Kobyłki cenne trzy punkty z tego meczu do ligowej tabeli.

Początek meczu już jutro, tzn. dwunastego stycznia o godzinie 16:00 w hali sportowej przy ul. Kolejowej 17 w Wolanowie.

Z Kamilem Majewskim rozmawiała Anna Frankowska

Autor: Anna Frankowska

Źródło: Informacja własna