Niedawno szeregi BKS-u Stali Bielsko-Biała opuściła Pavla Smidova i klub rozpoczął poszukiwania nowej rozgrywającej. Finalnie nie trwały bardzo długo, ponieważ dziś poinformowano, iż do zespołu dołączyła Nicole Edelman.
W poprzednich miesiącach amerykańska rozgrywająca reprezentowała barwy mistrza Polski, czyli zespołu ŁKS Commercecon Łódź. W sezonie 2012-2015 występowała w drużynie Uniwersytetu Colorado. „Mój tata był siatkarzem i grał nawet w Hiszpanii. Ja początkowo, gdy byłam mała, grałam w piłkę nożną i uprawiałam gimnastykę. Jednak, kiedy spróbowałam siatkówki, stwierdziłam, że to jest to, co chcę robić’’ – powiedziała Nicole Edelman.
Poczynania na „klubowym podwórku’’ to nie wszystko. W roku 2013 powołano ją do juniorskiej reprezentacji Stanów Zjednoczonych. W zespole wystąpiła w trakcie Mistrzostw Świata juniorek w Czechach. Od sezonu 2016 Edelman zdecydowała się na występy w klubach na Starym Kontynencie. W inauguracyjnym roku grała w Volleyball Franches-Montages, natomiast w sezonie 2017/2018 postawiła na Mat Deco VB Logrono. Ostatni klub był przysłowiowym strzałem w dziesiątkę, bowiem z tą drużyną odniosła największe sukcesy – Puchar i mistrzostwo Hiszpanii. ‘’Co rok zmieniałam nie tylko klub, ale także kraj w Europie. Zawsze szukałam bowiem najlepszych rozwiązań i jestem otwarta na różne propozycje. Lubię poznawać nowe rzeczy, bo dzięki temu mogę dowiedzieć się więcej nie tylko o tych rzeczach, krajach, czy kulturze, ale także o sobie samej’’ – zaznaczyła rozgrywająca.
Wydaje się, że czas, jaki Edelman spędziła w polskiej lidze zaprocentował w stu procentach, nie tylko w kwestii sportowych, ale i interpersonalnych. „Znamy się z Carly DeHoog i Alicią Ogoms, więc szybko nawiązałyśmy kontaky. W polskiej lidze w tym roku w Legionowie gra Juliette Fidon Le Bleu, z którą grałam w poprzednim sezonie w Bezires. Z ligi francuskiej znam także Julietę Lazcano o Natalię Valentin’’– opiniowała Nicole Edelman.
Autor: Anna Frankowska
Źródło: bks.bielsko.pl/opracowanie własne