Po rozegraniu trzech pełnych sezonów doszło do konkretnej decyzji ze strony atakującego, Michała Filipa. Ostatecznie kontrakt pomiędzy skrzydłowym a zespołem został rozwiązany za porozumieniem stron. Filip w drużynie Cerradu występował od 2017 roku.
Po ustaleniach między pochodzącym z Rzeszowa siatkarzem, a władzami Cerradu Enea Czarnych Radom, uzgodniono, że z drużyną żegna się atakujący, Michał Filip. Wydaje się, że takiego typu decyzja była tylko kwestią czasu, bowiem dwudziestopięcioletni gracz nie otrzymywał zbyt wielu szans na reprezentowanie nabytych umiejętności. „Propozycja rozwiązania kontraktu wyszła z inicjatywy zawodnika. Michał chce jak najwięcej czasu spędzać na boisku, grając częściej w ‘’pierwszej szóstce’’. Wspólnie doszliśmy do wniosku, że dla dobra dalszego rozwoju i kariery sportowej Michała, zmiana barw klubowych będzie najlepszym rozwiązaniem’’ – stwierdził prezes WKS Czarni Radom S.A., Wojciech Stępień. Trzy lata temu Michał Filip został zakontraktowany w miejsce Bartłomieja Bołądzia, który po czteroletnim kontrakcie zmienił klub. W ciągu trzech lat Filip rozegrał pięćdziesiąt osiem meczów, w których finalnie zdobył sześćset czterdzieści pięć punktów. W późniejszym rozrachunku okazało się, że nie był to najlepszy sezon atakującego, bowiem w latach 2018-2019 zagrał dwadzieścia pięć spotkań zdobywając dwieście dziewięćdziesiąt cztery punkty. Miało to również odzwierciedlenie w faktach, drużyna trenera Roberta Prygla zajęła wówczas miejsce piąte na koniec rozgrywek. Warto zaznaczyć, że od chwili, kiedy atakujący rozpoczął reprezentowanie barw w plusligowych zespołach, zanotował sto pięćdziesiąt pięć meczów i zdobył łącznie tysiąc dziewięćset sześćdziesiąt jeden punktów w dorobku indywidualnym. „Dziękuję klubowi, wszystkim sponsorom, kibicom oraz całej drużynie za wspólne lata spędzone w Radomiu. Całe miasto oraz klub będę bardzo miło wspominał’’ – zakończył Michał Filip. Inauguracyjny rok Filipa w radomskiej drużynie wydawał się obiecujący. Przyjmujący trzykrotnie zostawał uznany za najskuteczniejszego siatkarza meczu. Po sezonie doszło do przedłużenia kontraktu, który znacznie podniósł u gracza pewność siebie, co zostało udowodnione w wynikach sportowych.Trzykrotnie został wybierany do statuetki MVP. W zespole Cerradu doszło jednak do roszad kadrowych, które nie do końca stały się korzystne dla Michała Filipa. W swoim ostatnim sezonie w Radomiu zagrał zaledwie w szesnastu meczach, czterdziestu dziewięciu setach i zdobył niecałe stu punktów.
Autor: Anna Frankowska
Źródło: Inf. prasowa/opracowanie własne