Mimo dobrego początku Trefl Gdańsk nie zdołał ponownie wygrać w Jastrzębiu i zdobyć punktów do ligowej tabeli. O samej rywalizacji na Śląsku oraz nastawieniu przed rywalizacją w Pucharze Polski opowiedział nam przyjmujący Trefla – Paweł Halaba.
Trefl Gdańsk zaczął mecz od zwycięstwa do 21 w pierwszym secie. Czego zabrakło w dalszej części spotkania, żeby odnieść zwycięstwo?
W czym wygrali? Wydaje mi się, że to był serwis i przyjęcie. Trochę nas złamali i od drugiego seta ten element gry był po ich stronie. Moim zdaniem tylko tym przegraliśmy – dokładnym przyjęciem. Gdybyśmy je utrzymali na takim poziomie jak w pierwszym secie, bilibyśmy się nawet o pełną pulę.
Po meczu ¼ finału Pucharu Polski z pewnością przyjechaliście do Jastrzębia pozytywnie nastawieni i z myślą o powtórce ze stycznia. Mam rację?
Nie boimy się żadnego rywala i czujemy respekt. Nie obawiamy się nawet zespołów z pierwszej czwórki. Wiemy, że jesteśmy w stanie zdobyć z nimi jakieś punkty, więc idziemy na maksa i próbujemy wygrać każde spotkanie.
Nie ma w tym nic dziwnego, zwłaszcza, że za nieco ponad miesiąc wystąpicie w Pucharze Polski, w którym zagrają trzy z czterech drużyn, które na chwilę obecną plasują się na czele tabeli. Tam też będziecie musieli pokazać maksimum swoich możliwości. Zgodzi się pan ze mną?
Jasne, że tak. Tam nie ma już słabych drużyn. Zrobiliśmy sobie taki prezent (śmiech), że tam awansowaliśmy i jest to nasz duży sukces. Nie mamy nic do stracenia. Zagramy tam na pełnym luzie i z uśmiechem na twarzach. Jest jeszcze dużo do ugrania i nie mówię o żadnych celach minimum. Finał Pucharu Polski jest dla nas super nagrodą.
Wracając do rozgrywek Plus Ligi. Niedługo czeka was spotkanie z Cuprum Lubin. Nad czym chcielibyście popracować, żeby zagrać dobre spotkanie i zapisać na swoim koncie kolejne punkty?
Niczego nie zmieniamy. Trenujemy tak samo ciężko. Nie lekceważymy żadnego przeciwnika. Mam nadzieję, że wyjdziemy na Lubin w pełni skoncentrowani i zdobędziemy kolejne punkty.
Rozmawiała Marzena Janik
Źródło: Informacja własna fot. Plus Liga