Miesiąc temu z powodu pandemii koronarwirusa, wstrzymane zostały wszystkie ligowe rozgrywki na całym świecie. Okazją na powrót na boisko, miała być rywalizacja w europejskich pucharach. Po licznych próbach ich wznowienia, Europejska Konfederacja Siatkówki CEV podjęła w końcu decyzję o ich ostatecznym odwołaniu.
Meczu ćwierćfinałowego Ligi Mistrzów nie doczekają się siatkarze Jastrzębskiego Węgla, którzy mieli podjąć walkę z włoskim Itas Trentino. Siatkarki Grupy Azoty Chemik Police z kolei wstępnie miały rozegrać półfinałowe spotkanie Pucharu CEV z Volero Le Cannet. W czołówce były również drużyny z polskimi nazwiskami w składzie: Igor Gorgonzola Novara, gdzie występowała Zuzanna Górecka, Imoco Volley Conegliano z Joanną Wołosz, Savino Del Bene Scandicci (Agnieszka Kąkolewska oraz Magdalena Stysiak). Nie zabrakło również reprezentantów biało-czerwonych barw. Sir Safety Conad Perugia, w której dowodzi szkoleniowiec mistrzów świata, Vital Heynen oraz przyjmujący zespołu, Wilfredo Leon.
Biorąc pod uwagę wyłącznie zdrowie, bezpieczeństwo sportowców CEV zrezygnował z dalszej organizacji europejskich pucharów, ale zaznaczył jednocześnie, że utrzymana zostaje wysokość nagród finansowych. Według oficjalnych informacji CEV ma również przekazać 11,5 miliona złotych dla klubów, w ramach pomocy z pandemią koronawirusa.
Na koniec Europejska Konfederacja Siatkówki przekazała wiadomość, że odwołuje także tegoroczną Ligę Europejską, choć na oficjalną decyzję przyjdzie nam jeszcze zaczekać. Na dzień dzisiejszy nie ma pewnej wiadomości w związku z kwalifikacjami do przyszłorocznych mistrzostw Europy. Teoretycznie mają odbyć się w styczniu, ale ostateczna decyzja stanie się faktem prawdopodobnie pierwszego lipca.
Autor: Anna Frankowska
Źródło: Informacja prasowa