Według dzisiejszych ustaleń polskich władz wiemy, że polski sport powoli wraca na właściwe tory. W skutek pandemii koronawirusa zamknięte zostały Centralne Ośrodki Sportowe, ale podczas dzisiejszej konferencji prasowej powiedziano, że sportowcy niebawem będą mieli możliwość powrotu do treningów.
Polski Związek Piłki Siatkowej zgrupowanie kadry siatkarzy i siatkarek wyznaczył na 1.06. Męska kadra spotka się w Spale, natomiast żeńska w Szczyrku. Pod znakiem zapytania stoi rozegranie tegorocznej Ligi Narodów.
Zarówno szkoleniowiec Vital Heynen jak i Jacek Nawrocki do dnia dzisiejszego nie ustalili terminu powołań. Wiadomo wyłącznie, że zgrupowania odbędą się w składzie od osiemnastu do dwudziestu pięciu sportowców oraz towarzyszące im sztaby szkoleniowe i medyczne. W związku z tegoroczną Ligą Narodów przewidziane jest tylko to, że być może zostanie rozegrana w sierpniu. Nie znamy jednak szczegółów dotyczących formuły, w jakiej byłaby ona sfinalizowana oraz które z drużyn wzięłyby udział. Aktualnie zrezygnowali Włosi. Prawdopodobnie Światowa Federacja Siatkówki jest za zorganizowaniem rozgrywek kontynentalnych, ale biorąc pod uwagę to, co spowodowała pandemia, nie wiadomo czy będą przywrócone loty długodystansowe. Jedyną pewnością są terminy zgrupowań. Powroty do Centralnych Ośrodków sportowych będą wiązały się z maksymalnym rygorem.
Powołania do męskiej jak i żeńskiej kadry powinny zostać wysłane dwa tygodnie wcześniej, by każda osoba miała czas poddać się dwutygodniowej obowiązkowej kwarantannie domowej. W momencie, kiedy wszyscy powołani znajdą się w Szczyrku oraz Spale obowiązkowo przejdą badania lekarskie i test na koronawirusa. Zgrupowanie samo w sobie nie będzie wyglądało tak, jak w latach ubiegłych. Zawodnicy oraz zawodniczki zamieszkają w pojedynczych pokojach, których nie będzie wolno opuszczać poza wyjściem na trening. Kwestie kulinarne również ulegną zmianie. Posiłki będą wydawane w pojemnikach i dostarczane pod drzwi pokoi. Wobec sytuacji, która zaistniała, powinno być konieczne zwiększenie liczby opiekunów medycznych, którzy mieliby na celu stałe monitorowanie dyspozycji sportowców.
Autor: Anna Frankowska
Źródło: Informacja prasowa