Końcówka kwietnia przyniosła nam kolejną porcję transferowych newsów – zarówno na parkietach męskiej i żeńskiej ekstraklasy, jak i 1-ligi mężczyzn.
BKS Visła Bydgoszcz
Najpierw dowiedzieliśmy się, że trenerem 1-ligowej BKS Visły Bydgoszcz w sezonie 2020/2021 będzie Marcin Ogonowski. Nieco później włodarze klubu znad Brdy ogłosiły przedłużenie kontraktu z pierwszym, ale jakże kluczowym siatkarzem – rozgrywającym Michałem Masnym.
Developres SkyRes Rzeszów
Zuzanna Efimienko-Młotkowska zostaje w Developresie SkyRes Rzeszów/Zawodniczka powiedziała, że rzeszowski klub jest mocnym zespołem i nie zaprezentował jeszcze swojego potencjału.
„Nasz klub spisywał się bardzo dobrze w zakończonym wcześniej sezonie. Był tylko o jeden punkt słabszy od Chemika Police. Uważam, że w przyszłym sezonie udowodnimy swoją siłę” – powiedziała siatkarka.
E.Leclerc Radomka Radom
Minione rozgrywki drużyna E.Leclerc Radomki Radom zakończyła na 10 miejscu, czyli o 2 lokaty niżej, niż podczas debiutu w ekstraklasie. Chcąc wzmocnić drużynę przed kolejnymi ligowymi rozgrywkami, włodarze klubu rozpoczęli intensywne poszukiwania wzmocnień. Pierwsze nastąpiło na pozycji I trenera. Został nim doświadczony, włoski szkoleniowiec Ricardo Marchesi.
W nadchodzących rozgrywkach nie zobaczymy w barwach Radomki Marharyty Azizovej. Siatkarka po roku spędzonym w Radomiu przenosi się do ligi rosyjskiej.
W radomskim klubie Rita spędziła zaledwie sezon, ale na pewno na długo zostanie w pamięci wszystkich kibiców i sympatyków żeńskiej siatkówki w Polsce. Na parkiecie mogliśmy oglądać ją w 79 setach. Łącznie zdobyła 291 punktów. Najwięcej oczek zapisała na swoim koncie podczas meczu E.LECLERC Radomka Radom – Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz. Była nie tylko podstawową atakującą radomskiej drużyny, ale po odejściu Mii Jerkov, również pełniła rolę kapitan zespołu.
W nadchodzącym sezonie 2020/2021 Rita nie wystąpi już w koszulce Radomki. Zawodniczka podpisała kontrakt z rosyjskim klubem Voleybol’nyy Klub “Minsk”.
„Rita życzymy Ci mnóstwo sportowych sukcesów i powodzenia w nowym klubie. Pamiętaj, że zawsze będziesz częścią Rodziny Radomki!” – czytamy w komunikacie klubu z Radomia.
Grupa Azoty Chemik Police
Marlena Kowalewska jest pierwszą siatkarką, która postanowiła przedłużyć współpracę z mistrzem kraju. Nowy kontrakt pomiędzy rozgrywającą a Grupą Azoty Chemikiem Police będzie obowiązywał do zakończenia ligowych rozgrywek 2020/2021.
Siatkarką mistrzyń Polski nie będzie dłużej Iryna Trushkina. Przypomnimy, że ta ukraińska środkowa była podstawową zawodniczką minionych rozgrywek. Z klubem z Polic zdobyła mistrzostwo, puchar i Superpuchar Polski. Dotarła również do półfinału Pucharu CEV, który anulowano ze względu na pandemię koronawirusa.
Trushkina wystąpiła w 18 spotkaniach Ligi Siatkówki Kobiet. Zdobyła 130 punktów (najwięcej przeciwko Pile – 15). Jednym z najlepszych spotkań Iriny była finałowa rywalizacja w rozgrywkach Pucharu Polski. Środkowa zaprezentowała się w niej z bardzo dobrej strony, zdobywając 16 oczek (65% skuteczności w ataku).
„Iryna, dziękujemy za występy w barwach Chemika. Powodzenia w dalszej karierze” – czytamy w komunikacie klubu.
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
Kontrakt z mistrzem Polski postanowiło przedłużyć aż czterech siatkarzy: przyjmujący Kamil Semeniuk i Piotr Łukasik, środkowy Krzysztof Rejno oraz libero Paweł Zatorski.
Potencjalnie nowy pracodawca Jakuba Kochanowskiego był znany już od ponad miesiąca, choć oficjalnej wiadomości nie było. W wywiadzie z serbskimi mediami szkoleniowiec Nikola Grbić zaznaczył, że reprezentant Polski zastąpi w zespole Łukasza Wiśniewskiego.
ŁKS Commercecon Łódź
Aleksandra Wójcik jest (po Klaudii Alagierskiej i Krystynie Strasz – przyp. red.) kolejną siatkarką, która postanowiła przedłużyć kontrakt z ŁKS-em Commercecon Łódź. Przypomnijmy, że dla przyjmującej reprezentacji Polski sezon 2020/2021 będzie już trzecim w biało-czerwono-białych barwach.
PGE Skra Bełchatów
Przez kolejne dwa lata szkoleniowcem bełchatowskiego klubu będzie nadal Michał Mieszko Gogol.
Ślepsk Malow Suwałki
Po roku z drużyną Ślepska Malow Suwałki rozstaje się Wojciech Siek. Przypomnimy, że środkowy trafił tam z BBTS-u Bielsko-Biała, gdzie spędził większość swojej kariery. To właśnie w drużynie z Bielska-Białej miał okazję zadebiutować w PlusLidze.
Tuż przed rozpoczęciem sezonu 2018/2019 rozpoczął grę w barwach biało-niebieskich, z którymi zdobył Mistrzostwo 1. Ligi Mężczyzn (2019). Śmiało można powiedzieć, że był to jeden z najlepszych sezonów Sieka w siatkarskiej karierze, rozegrał bowiem 30 meczów, w których zdobył aż 190 punktów. Rok później Wojciech Siek wrócił na boiska PlusLigi i wystąpił w 19 meczach, z dorobkiem 38 punktów (w tym 12 blokiem i 1 as serwisowy).
Swoje kontrakty z drużyną z Suwał postanowili z kolei przedłużyć: rozgrywający Kacper Gonciarz oraz środkowy Andreas Takvam.
Kacper Gonciarz to kapitan „biało-niebieskich”, który ma na swoim koncie dwa mistrzostwa 1. Ligi Mężczyzn (2013, 2019), dwa mistrzostwa Polski juniorów (2010, 2011), srebrne medale Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży i mistrzostw Polski kadetów (2009). Pochodzący z Radomia zawodnik jest również złotym medalistą Olimpijskiego Festiwalu Młodzieży Europy (2009). W sezonie 2019/2020 rozgrywający po raz kolejny zawitał do PlusLigi, gdzie reprezentował barwy Ślepska Malow Suwałki. 28-letni siatkarz szybko zdobył zaufanie trenera Andrzeja Kowala i często pojawiał się na ligowym parkiecie.
Natomiast Andreas Takvam swoją profesjonalną przygodę z siatkówką rozpoczął w norweskim klubie Sotra VBK, skąd trafił do Nyborg VBK. W klubie z Bergen grał w latach 2010-2014 i zdobył z nim aż cztery mistrzostwa Norwegii. Krajowe sukcesy Takvama nie umknęły szkoleniowcom PlusLigi, bowiem następnym przystankiem w karierze Norwega był Effector Kielce, w którym spędził dwa lata. Tuż po zakończeniu sezonu 2015/2016 trafił do niemieckiego VfB Friedrichshafen. Tam zdobył m.in. trzykrotnie wicemistrzostwo Niemiec (2017, 2018 i 2019).
W sezonie 2019/2020 środkowy po raz kolejny zawitał do PlusLigi, gdzie reprezentował barwy Ślepska Malow Suwałki. Takvam był ważnym elementem drużyny trenera Andrzeja Kowala. Przez zdecydowaną większość rozegranych spotkań wybiegał w pierwszej „6”. W rankingu najlepiej blokujących zawodników PlusLigi uplasował się na 5. miejscu, z dorobkiem 47 bloków.
Verva Warszawa ORLEN Paliwa
Bartosz Kwolek nie wykluczał zmiany barw klubowych, ale ostatecznie zdecydował się na przedłużenie kontraktu z Vervą. Nowa umowa podpisana przez przyjmującego i stołeczny klub, będzie obowiązywała do końca sezonu 2021/2022.
Nowym nabytkiem VERVA Warszawa ORLEN Paliwa jest z kolei Ángel Trinidad de Haro. Hiszpański rozgrywający związał się ze stołecznym klubem dwuletnim kontraktem.
„Znalezienie zastępstwa za Antoine’a Brizarda nie było łatwe. Na naszej liście pojawiło się kilku kandydatów, zarówno z Polski, jak i z zagranicy. Zdecydowaliśmy się postawić na Ángela Trinidada de Haro. Wraz z trenerem Anastasim jesteśmy przekonani, że to bardzo dobry wybór. Ángela obserwowaliśmy już od jakiegoś czasu. O jego umiejętnościach mogliśmy przekonać się też na własnej skórze w meczu CEV Ligi Mistrzów w Tours. Przypomnę tylko, że Antoine Brizard do PlusLigi przychodził jako mało znany siatkarz, który miał zastąpić legendę – Pawła Zagumnego. Po trzech latach natomiast wyjechał z Polski jako topowy rozgrywający świata. Wierzę, że podobnie będzie z Ángelem” – powiedział Piotr Gacek, dyrektor sportowy VERVY Warszawa ORLEN Paliwa.
„Jestem bardzo podekscytowany, że już niedługo będę mógł zagrać dla VERVY Warszawa. To dla mnie wielka rzecz. Spełnia się moje marzenie. Zawsze chciałem występować w PlusLidze. Moim siatkarskim idolem był Miguel Ángel Falasca, który dziesięć lat temu miał status gwiazdy w Waszych rozgrywek. Śledziłem jego karierę i mówiłem sobie, że kiedyś pójdę podobną drogą. Nie mogę doczekać się spotkania z trenerem i nowymi kolegami. Nie mogę też doczekać się spotkania z fanami. Nie chcę się podlizywać, ale muszę to powiedzieć: polscy kibice są niesamowici! Grałem w Polsce już kilka razy, zarówno w rozgrywkach klubowych, jak i reprezentacyjnych, i atmosfera w halach zawsze była wspaniała” – skomentował nowy rozgrywający stołecznego klubu
Ángel Trinidad de Haro ma 27 lat i mierzy 195 cm. Przygodę z profesjonalną siatkówką rozpoczął w klubie Unicaja Almería (gdzie wcześniej grał w koszykówkę), skąd w 2013 roku trafił do włoskiej Serii A. Po sezonie spędzonym w Callipo Vibo Valentia przeniósł się do niemieckiego TV Bühl. Jego dobra gra została zauważona przez działaczy Knack Randstad Roeselare. To właśnie w tym belgijskim klubie Hiszpan rozwijał się przez kolejne trzy lata. W 2018 roku przeprowadził się do Francji i wzmocnił Tours VB, teraz zaś ma kierować grą VERVY Warszawa ORLEN Paliwa.
#VolleyWrocław
Wrocławski klub miniony sezon zakończył na 11 miejscu, a więc cudem uniknął bezpośredniego spadku z ekstraklasy. Po niezbyt udanym sezonie, klub z Wrocławia opuszczają: Roksana Irzemska oraz Anna Łozowska.
Roksana Irzemska do #VolleyWrocław trafiła w grudniu 2018 roku. W pierwotnym planie miała zastąpić kontuzjowaną Klaudię Felak, jednak szybko musiała wejść na jeszcze wyższe obroty, bowiem kontuzji nabawiła się Roksana Wers. Irzemska bardzo dobrze radziła sobie także w ataku, dzięki czemu pojawiała się również na podwójnej zmianie, zwiększając pole manewru dla sztabu wrocławskiej drużyny. Dobra postawa treningowa spowodowała, że kontrakt młodej przyjmującej został przedłużony na kolejny sezon. Podczas jego trwania Irzemska nie zdołała jednak pokonać konkurencji na swojej pozycji, co spowodowało, że niezbyt często pojawiała się na parkiecie w oficjalnych meczach. W ostatnim czasie zmagała się z kontuzją, która uniemożliwiała jej trenowanie.
Natomiast Anna Łozowska trafiła do wrocławskiej drużyny pod koniec stycznia. W związku z problemami Magdaleny Soter, klub zdecydował się na zakontraktowanie doświadczonej środkowej. Wybór padł na Łozowską, która początek sezonu spędziła w Grupie Azoty Chemiku Police. Co ciekawe – siatkarka w #VolleyWrocław spędziła dwa poprzednie sezony, zatem był to dla niej powrót do wrocławskiego klubu.
Niestety i dla środkowej, i dla klubu, już podczas pierwszego pełnego tygodnia treningów środkowa nabawiła się kontuzji ręki. Łozowska została wyłączona z treningów i gry na ponad miesiąc. Mimo powrotu do sprawności i treningów, nie miała już szansy na zaprezentowanie się w oficjalnym meczu. Z powodu epidemii koronawirusa, sezon został przedwcześnie zakończony.
Autor: Agnieszka Samojedna/fot. Grupa Azoty Chemik Police