KARUZELA TRANSFEROWA #4

Bianka-Sawoniuk (2) (1)Weekend majowy przyniósł nam kolejną dawkę transferowych nesów, w tym ten o wielkim powrocie Fabiana Drzyzgi do Plusligi.

 

 

Asseco Resovia Rzeszów

Po trzech latach gry za granicą do polskiej ekstraklasy powraca rozgrywający Fabian Drzyzga. Dwukrotny mistrz świata zagra ponownie w Asseco Resovii Rzeszów.

Znamy już nazwisko pierwszego  rozgrywającego, który zagra na Podpromiu w nowym sezonie. W minionym tygodniu poznaliśmy także sztab szkoleniowy Asseco Resovii. Trener Alberto Giulianiego zadecydował, że jego asystentami będą: Alfredo Martilotti oraz Alek Achrem.

Alfredo Martilotti to wieloletni współpracownik trenera Giulianiego. W latach 2011-2015 Martilotti był członkiem sztabu szkoleniowego w Cucine Lube Banca Macerata, gdzie odnosił liczne sukcesy, zdobywając m.in. dwa mistrzostwa Włoch. W sezonie 2018/2019 Alfredo Martilotti był asystentem trenera Giulianiego w Halbanku Ankara. Obecnie jest także asystentem trenera Giulianiego w reprezentacji Słowenii, z którą wywalczył w 2019 roku wicemistrzostwo Europy.

W środę, jeden z najlepszych siatkarzy w historii Resovii poinformował o zakończeniu sportowej kariery oraz pożegnała się z kibicami za pośrednictwem mediów społecznościowych. Życie jednak nie znosi próżni. Alek Achrem, bo o nim mowa, postanowił szybko rozpocząć nowy rozdział w swoim życiu, przyjmując propozycję dołączenia do sztabu szkoleniowego trenera Giulianiego. Były kapitan Asseco Resovii Rzeszów, który przybył do Rzeszowie w 2009 roku, zdobył 7 medali mistrzostw Polski, w tym trzykrotnie na jego szyi wieszano złoto, wszystkie w biało-czerwonym stroju.

W skład sztabu szkoleniowego trenera Giulianiego wejdą również : trener przygotowania motorycznego – Andrzej Zahorski, statystycy – Sergiusz Ruszel i Maciej Etgens. fizjoterapeuta – Mateusz Przystaś oraz menedżer drużyny – Maciej Pająk

E.Leclerc Radomka Radom

Po ogłoszeniu nowego trenera radomskich siatkarek przyszedł czas na odsłonięcie kart dotyczących składu drużyny na sezon 2020/2021. Zdolna radomianka Paulina Zaborowska dalej będzie bronić barw E.Leclerc Radomki Radom.

Enea PTPS Piła

Po udanym sezonie w Lidze Siatkówki Kobiet trener Mirosław Zawieracz zostaje w Enei PTPS Pile. Przed rozpoczęciem minionego sezonu skompletowany przez Zawieracza zespół przez wielu typowany był jedynie do walki o utrzymanie się w najwyższej lidze rozgrywkowej. Pilanki okazały się jednak zaskoczeniem i nie tylko nie martwiły się o spadek, ale zakończyły rundę zasadniczą w czołowej ósemce, tym samym kwalifikując się do fazy play-off.

„Wierzę, że w nadchodzącym sezonie znów pozytywnie zaskoczymy naszych kibiców. Może nie będziemy należeć do ścisłej czołówki LSK, ale sądzę, że tak jak w zakończonym sezonie pokażemy, że liczyć muszą się z nami wszyscy” – mówi trener Zawieracz

Mirosław Zawieracz powrócił na ławkę trenerską Enei PTPS-u Piła w sezonie 2019/2020, jednak już wcześniej spędził w Pile kilka sezonów. Jego współpraca z pilskim klubem rozpoczęła w 2009 roku kiedy został asystentem trenera Wojciecha Lalka. Początek pracy szkoleniowca w PTPS-ie, był zarazem jego debiutem w żeńskiej siatkówce.

W sezonie 2010/2011 roku przejął grający w I lidze pilski zespół, który na powrót wprowadził do najwyższej klasy rozgrywkowej. W kolejnych sezonach prowadzone przez niego pilanki zajęły dwukrotnie szóste miejsce w kraju. Pod jego wodzą PTPS dwukrotnie znalazł się również w gronie ćwierćfinalistów Pucharu Polski.

Grupa Azoty Chemik Police

Iga Wasilewska jest po Marlenie Kowalewskiej kolejną siatkarką, która postanowiła przedłużyć swój pobyt w Policach.

Wasilewska była jedną z najlepszych środkowych minionych rozgrywek LSK. Zagrała w 70 setach, zdobywając 175 punktów (blisko 8 w każdym z rozegranych spotkań).  Do Chemika dołączyła przed rozpoczęciem sezonu 2018/19. Od tego czasu zdobyła dwa Puchary Polski, mistrzostwo i Superpuchar Polski.

„Sportowo mamy za sobą udany sezon. Prezes Frankowski dość szybko zaproponował przedłużenie kontraktu. Długo się nie zastanawiałam, od początku chciałam zostać w Policach, dlatego cieszę się z nowej umowy”– mówi Wasilewska.

Jastrzębski Węgiel

Przez kolejne dwa sezony libero Jakub Popiwczak będzie w dalszym ciągu zawodnikiem Jastrzębskiego Węgla.

„Jastrzębie i Jastrzębski Węgiel to mój drugi dom. To miejsce, w którym tak naprawdę wychowałem się siatkarsko. Może nie zaczynałem tutaj swojej przygody z siatkówką, ale jestem z tym miejscem związany i jest mi tu dobrze. Mogę się tutaj realizować zarówno indywidualnie, jak i z całym zespołem, bo co roku gramy o najwyższe cele; bo mogę codziennie trenować i grać z zawodnikami z najwyższego światowego poziomu. Nic więcej dodawać nie muszę” – uśmiecha się libero Jastrzębskiego Węgla.

24-letni Popiwczak pochodzi z Legnicy. W rodzinnym mieście stawiał pierwsze siatkarskie kroki, a jego macierzystym klubem był miejscowy Ikar. Stamtąd został wypożyczony do Spartakusa Jawor. W 2012 roku trafił do Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla i w tym samym roku jako szesnastolatek zadebiutował w PlusLidze! Sytuację tę wymusiła kontuzja podstawowego libero drużyny Damiana Wojtaszka. Popiwczak zadebiutował w rzeszowskiej hali na Podpromiu w meczu przeciwko Asseco Resovii i spisał się w tym spotkaniu znakomicie. Następnie został na stałe włączony do pierwszego zespołu Jastrzębskiego Węgla.

Obecnie zawodnik ten ma za sobą spędzonych już osiem sezonów w naszym Klubie. Od 2015 roku jest podstawowym libero drużyny. W tym czasie wywalczył z klubem cztery brązowe medale PlusLigi (2013, 2014, 2017, 2019) oraz brąz Ligi Mistrzów (2014). Jest również mistrzem Polski juniorów (2015) oraz triumfatorem Młodej Ligi z Akademią Talentów Jastrzębskiego Węgla (2016).

Jakub jest także reprezentantem Polski. W minionym sezonie reprezentacyjnym został powołany przez selekcjonera Vitala Heynena do kadry narodowej na Ligę Narodów i wywalczył wraz z nią brązowe medale tych rozgrywek. Następnie brał udział w Pucharze Świata, który biało-czerwoni zakończyli na drugim miejscu.

„W koncepcji budowania zespołu na nowy sezon założyliśmy przede wszystkim utrzymanie jego trzonu. Na kolejny sezon zostaje w Jastrzębskim Węglu Lukas Kampa, natomiast dzisiaj z radością ogłaszamy kontynuację współpracy z drugim z filarów naszego zespołu, Jakubem Popiwczakiem. Jest to zawodnik, który z punktu widzenia naszego Klubu stanowi wielką wartość. Przeszedł drogę od adepta Akademii Talentów do pierwszego zespołu, udowadniając że marzenia się spełniają. Kuba to wielki talent, dobry „duch” zespołu, jeden z najlepszych zawodników na swojej pozycji w kraju, reprezentant Polski i bardzo ważna postać w zespole Jastrzębskiego Węgla. Naprawdę trudno byłoby mi sobie wyobrazić nasz zespół bez Jakuba Popiwczaka. Dlatego bardzo się cieszę, że jeszcze przynajmniej przez najbliższe dwa sezony będzie on występował w barwach naszego Klubu” – mówi Adam Gorol, prezes Jastrzębskiego Węgla.

ŁKS Commercecon Łódź

Przyszedł czas na pierwsze pożegnanie  w szeregach ŁKS-u Commercecon Łódź. Klub ten po dwóch sezonach opuszcza 21-letnia przyjmująca – Daria Szczyrba. Już teraz wiemy, że przejdzie ona do DPD Leginovii Legionowo.

„Bardzo cieszę się, że w przyszłym sezonie będę reprezentowała barwy DPD Legionovii Legionowo. Nie mogę się już doczekać pierwszego meczu i spotkania z kibicami! Dbajcie o siebie w tym trudnym czasie i do zobaczenia niedługo w hali!” – powiedziała siatkarka.

„Daria to bardzo utalentowana zawodniczka, wyróżnia się wśród polskich siatkarek w tym wieku. Prezentuje wysoką jakość, zwłaszcza w grze ofensywnej. Będzie ważną pomocą dla naszego zespołu. Może w ostatnim sezonie nie grała zbyt dużo, ale doskonale pamiętamy, jak istotnym ogniwem zespołu ŁKS-u była w jego mistrzowskim sezonie!” komentuje trener Alessandro Chiappini.

MKS Będzin

Artur Ratajczak oraz Bartłomiej Grzechnik są po Rafale Farynie kolejnymi siatkarzami, którzy postanowili przedłużyć współpracę z będzińskim klubem.

Dla doświadczonego środkowego Artura Ratajczaka następny sezon będzie piątym w klubie z Będzina. Do MKS-u trafił przed sezonem 2016/2017, wcześniej przez cztery sezony bronił barw Lotosu Trefl Gdańsk, z którym sięgał po wicemistrzostwo Polski Superpuchar i Puchar Polski.

Natomiast Rafał Sobański przeniósł się do tego klubu przed sezonem 2019/2020. Wcześniej grał w GKS Katowice, z którym wywalczył awans do PlusLigi.


Autor: Agnieszka Samojedna/fot. LSK