W minionym sezonie Jurij Gladyr był jednym z filarów Jastrzębskiego Węgla. Pochodzący z Ukrainy środkowy dysponuje mocną zagrywką i niejednokrotnie zaskoczył przeciwników swoim blokiem. Dla 36 – letniego zawodnika będzie to drugi sezon spędzony na Śląsku.
– Cieszę się, że kolejny z zawodników podstawowego składu z sezonu 2019/2020 zostaje z nami na dłużej. Po Lukasie Kampie i Jakubie Popiwczaku również Jurij Gladyr będzie nadal stanowił o sile naszej drużyny. O tym zawodniku można mówić wyłącznie w superlatywach. Jest to gracz kompletny na swojej pozycji – dysponujący mocną zagrywką, pewnym atakiem i skutecznym blokiem. Jego atutem jest też ogromne doświadczenie zebrane w PlusLidze oraz ligach zagranicznych. To jeden z kluczowych graczy Jastrzębskiego Węgla – podkreśla Adam Gorol, prezes Klubu.
Sam zawodnik również mówi dużo dobrego o klubie ze Śląska – Decyzję o pozostaniu w Jastrzębskim Węglu na kolejny sezon podjąłem z łatwością. Ogłaszam to z przyjemnością i dumą. Jastrzębski Węgiel jest klubem, który zapewnia wszystko, co potrzeba profesjonalnemu siatkarzowi do rozwoju i osiągnięcia sukcesu. Tak indywidualnie, jak i zespołowo. Nasze cele na nowy sezon pozostają niezmienne. Podobnie jak w minionych rozgrywkach chcemy wszyscy razem powalczyć o mistrzostwo Polski – komentuje Jurij Gladyr.
Urodzony w Połtawie na Ukrainie zawodnik trafił na Śląsk przed minionymi rozgrywkami z włoskiego klubu Emma Villas Siena, a jeszcze wcześniej przez rok występował tureckim Fenerbahçe Stambuł. Największe sukcesy jak dotąd odnosił jednak z Grupą Azoty ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, w której spędził łącznie siedem lat. Zdobył tam: złoty, dwa srebrne i brązowy medal mistrzostw Polski, dwa razy Puchar Polski oraz srebro Pucharu CEV.
Istotna informacja w kontekście tego zawodnika jest taka, że Gladyr występuje w Jastrzębskim Węglu jako Polak. Tym samym nie blokuje on miejsca w zespole dla trzech obcokrajowców na boisku wedle limitu obowiązującego w PlusLidze.
Źródło: Informacja prasowa