Działanie w okienku transferowym, we wszystkich klubach, trwa w najlepsze. Nie inaczej jest na Pomorzu, gdzie przyjmujący Paweł Halaba oraz Szymon Jakubiszak podjęli decyzję o nieprzedłużeniu kontraktów na sezon 2020/2021. Wskutek tego zawodnicy przestają reprezentować barwy Trefla Gdańsk. „Przygoda” Halaby trwała zaledwie rok, ale okazałą współpracą z klubem z Gdańska może pochwalić się Jakubiszak, który zakończył dziewięć lat grania na wszystkich strukturach szkolenia.
Paweł Halaba co prawda nie spędził w Gdańsku długiego czasu, ale w minionym sezonie był mocnym punktem w drużynie szkoleniowca Michała Winiarskiego. Przyjmujący wystąpił w dwudziestu jeden spotkaniach. Dzięki optymalnej formie zdobył dwieście osiemdziesiąt dwa punkty. Passa nie trwała jednak w nieskończoność, ponieważ z uwagi na kontuzję kostki, której doznał podczas styczniowej rozgrzewki przed meczem w Radomiu, został skreślony ze składów meczowych na cztery spotkania. Mimo dolegliwości zanotował 46, 75% skuteczności co przełożyło się na trzykrotne otrzymanie statuetki dla najlepszego gracza meczu. Pod koniec sezonu zajął szóstą pozycję w finalnym rankingu, w którym brali udział najlepiej zagrywający siatkarze ligi – odnotował tam 33 punkty.
W sezonie 2020/2021 zabraknie również wychowanka Trefla Gdańsk, Szymona Jakubiszaka. Efektywnie zapowiadający się przyjmujący spędził w Treflu dziewięć lat, co zaowocowało współpracą z trenerami młodzieżowych oraz przejściem przez wszystkie szczeble szkolenia. Dzięki nieustępliwości został powołany do pierwszego zespołu, któremu dowodzi mistrz świata, Michał Winiarski. Po występach w minisiatkówce, przez zespoły młodzików, kadetów, juniorów, Młodą Ligę, zadebiutował w drużynie seniorskiej w sezonie 2016/2017. Jakubiszak podobnie jak Halaba, zagrał w dwudziestu spotkaniach, ale w dorobku indywidualnym ma znacznie mniejszą liczbę punktów – siedemdziesiąt osiem.
Autor: Anna Frankowska
Źródło: Informacja prasowa