Siódme pewne nazwisko w Jastrzębskim Węglu. Łukasz Wiśniewski z umową

Środkowy bloku, Łukasz Wiśniewski, został siódmym zakontraktowanym graczem śląskiego zespołu. Zawodnik po porozumieniu się z władzami klubu podjął decyzję o związaniu się trzyletnim kontraktem.

Wielokrotny reprezentant kraju minione osiem sezonów spędził w drużynie mistrza Polski, Grupie Azoty Zaksie Kędzierzyn-Koźle. Na przestrzeni całego sezonu był jednym z podstawowych zawodników. Ze wspomnianą wyżej ekipą trzykrotnie triumfował w meczach, których stawką był tytuł mistrzowski. Niewątpliwie zdobyte doświadczenie zaprocentuje w szeregach ”Pomarańczowych”, czego nie ukrywa szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla. ” Mamy szczęście, że wzmocniliśmy nasz zespół tak doświadczonym graczem. W ostatnich latach Łukasz sięgnął z Zaksą po wiele trofeów i pokazał, że jest jednym z najlepszych środkowych w lidze. Przejście do nowego klubu to dla niego okazja, aby udowodnić, że niezależnie od tego, jakie barwy reprezentuje, może pokazać najwyższy poziom” – powiedział Luke Reynolds. Nie innego zdania, odnośnie swojego transferu, jest sam środkowy bloku, który uważa, że drużyna trenera Reynoldsa może stanąć naprzeciw najsilniejszym zespołom ligi, jak i na boisku międzynarodowym. ”Jeżeli zmieniać to tak, by pozostać na tym samym, najwyższym poziomie. Drużyna Jastrzębskiego Węgla od lat ten poziom prezentuje i wszystkie te wymagania spełnia. Poza tym projekt, który zbudował na nadchodzący sezon sztab szkoleniowy wraz z prezesem, naprawdę może wypalić” – stwierdził Łukasz Wiśniewski.

Tak wartościowy transfer nie stałby się faktem, gdyby nie porozumienie pomiędzy włodarzami klubu, jak i chęć pozyskania klasowego gracza. ”Trafia do nas zawodnik o uznanej marce w kraju, multimedalista, z ogromnym doświadczeniem w PlusLidze oraz na arenie międzynarodowej, który wie, jak zwyciężać i zdobywać trofea. Łukasz Wiśniewski to klasa sama w sobie” – ocenił prezes Jastrzębskiego Węgla, Adam Gorol.

Przejście Łukasza Wiśniewskiego do śląskiego zespołu było siódmym krokiem transferowym, na który zdecydował się klub. Kilka dni wcześniej zakontraktowany został przyjmujący Yacine Louati, atakujący, Mohamed Al Hachdadi, przyjmujący, Rafał Szymura, libero Szymon Biniek, dwaj dziewiętnastolatkowie klubowej Akademii Talentów, Patryk Cichosz-Dzyga oraz Michał Gierżot. Umowy przedłużyli Lukas Kampa, Jakub Popiwczak, Tomasz Fornal, Jurij Gladyr, Michał Szalacha i Jakub Bucki.

Wskutek pozyskania nowych graczy drużynę musiał pożegnać dwukrotny mistrz świata, pierwszoplanowy atakujący reprezentacji Polski, Dawid Konarski oraz kilku uznanych graczy: Julien Lyneel, Christian Fromm, Piotr Hain, Graham Vigrass, Dominik Depowski oraz Arturo Iglesias. Największą ”niemiłą niespodzianką” stało się odejście libero, Pawła Ruska, który rozstał się z drużyną po dziewiętnastu latach.

Zauważalne zmiany zaszły również w sztabie trenerskim. ”Fotel” pierwszego szkoleniowca zajął Australijczyk Luke Reynolds, który objął schedę po Serbie, Slobodanie Kovaciu. Przed sezonem Reynolds pełnił funkcję trenera przygotowania motorycznego.

Autor: Anna Frankowska

Źródło: Informacja prasowa