Po dziewięciu miesiącach i czterech dniach absencji reprezentacja Polski siatkarzy powróciła do rozgrywek międzynarodowych. Gracze Vitala Heynena w swoim pierwszym sparingu podejmowali Niemców. Cel rywalizacji był jeden – ”sprezentowanie” gry młodym graczom.
Po 281 dniach przerwy w końcu nadszedł czas na pierwszy mecz międzynarodowy. W zielonogórskiej hali reprezentacja Polski pokonała kadrę Niemiec w stosunku 3:2, choć nie obyło się bez kłopotów, które uwidoczniły się już od pierwszych piłek rywalizacji. Mimo słabego początku mogliśmy zaobserwować świetną współpracę pomiędzy przyjmującymi – Wilfredo Leonem a Bartoszem Bednorzem. Po dwóch partiach trener biało-czerwonych podjął decyzję o desygnowaniu do gry bardziej doświadczonych siatkarzy, co znacznie wpłynęło na poprawę prezentacji. Niewątpliwie można wnioskować, iż młodych graczy nieco przytłoczyła presja związana z rozgrywkami reprezentacyjnymi, ale sparingi mają na celu właśnie to, by ją zminimalizować. W końcowej fazie czwartej partii Wilfredo Leon w pełni wzmocnił ofensywę swojej drużyny i ostatecznie doszło do rozegrania piątej partii.
W tie-break’u celujące zagrywki Bartosza Kurka sprawiły, iż Polacy już na początku wypracowali cenną przewagę 6:3. Efektywnie wyglądała także gra na skrzydłach i skuteczne okazały się szybkie piłki na środek skierowane do Karola Kłosa. Te ruchy zbudowały Polakom w miarę bezpieczną przewagę, którą utrzymali już do końca środowej potyczki.
Już jutro o godzinie 18 dojdzie do drugiego sparingu biało-czerwonych, którzy ponownie zmierzą się z reprezentacją Niemiec. Następnie kadrowicze przeniosą się do Łodzi, gdzie w niedzielę oraz w poniedziałek zagrają towarzysko z Estończykami. Później zawodników czeka już tylko powrót do klubów oraz udział w sezonie przygotowawczym.
Polska – Niemcy 3:2 (18:25, 23:25, 25:17, 25:22, 15:10)
Polska: Drzyzga, Kwolek 8, J. Nowakowski 1, Muzaj 7, Fornal 12, Huber 8 oraz Wojtaszek (l), Kurek, Leon, Łomacz, Zatorski (L), Bednorz, Kłos
Niemcy: Zimmermann, Schott, Krage, Hirsch, Karlitzek, Krick oraz Zenger (L), Fromm, Stohr (L), Reichert, Böhme, Brehme, Weber, Maase, Tille
Autor: Anna Frankowska
Źródło: Informacja własna