Po nieudanym transferze do ligi koreańskiej nieznana była przyszłość Michała Filipa. Dziś wiemy już, że atakujący zasili barwy Stali Nysy.
Michał Filip ma 26 lat i swoją sportową karierę rozpoczął w rodzinnym Rzeszowie, gdzie grał od 2012 do 2014 roku. Kolejne trzy lata, atakujący spędził na wypożyczeniu w AZS-ie Politechnice Warszawskiej (dziś – VERVA Warszawa ORLEN Paliwa – przyp.red.). Później, Filip występował w Radomiu, a poprzedni sezon spędził w BKS Visła Bydgoszcz. Sezon 2020/2021 miał być przełomowym momentem w karierze siatkarza. Atakujący został wybrany w drafcie i miał spędzić sezon w koreańskiej drużynie Ansan OK Savings Bank Rush & Cash. Finalnie do tego transferu nie doszło (o szczegółach przeczytacie: tutaj i tutaj) i na kilka tygodni przed startem sezonu, siatkarz pozostał bez klubu. Dziś już jednak wiemy, że Filip pozostanie w Polsce i będzie reprezentował barwy beniaminka Stal Nysa.
„Bardzo się cieszę, że udało nam się dogadać odnośnie transferu. Z klubem były prowadzone rozmowy jeszcze przed moim niefortunnym wyjazdem do Korei. Już wtedy wiedziałem, że pomysł na drużynę jest dobry i wiem, że będziemy mogli walczyć w lidze na dobrym poziomie. Nie mogę się doczekać pierwszego spotkania w nowych barwach” – skomentował Michał Filip.
Autor: Agnieszka Samojedna
Źródło: Informacja prasowa /opracowanie własne