W przedostatnim meczu pierwszej kolejki rundy zasadniczej PlusLigi siatkarze VERVY Warszawa ORLEN Paliwa zmierzyli się z zespołem MKS Będzin. Stołeczni udali się do Sosnowca w roli teoretycznego faworyta, ale finalnie z zadania wywiązali się w znakomity sposób. Przyjezdni wygrali z miejscową drużyną 3:1 i zanotowali pierwszą wygraną.
Bez wątpienia to siatkarze trenera Anastasiego byli faworytami spotkania w Sosnowcu, gdzie w ramach inauguracji sezonu podejmowali MKS Będzin. Warto zaznaczyć, iż w sezonie 2019/2020 stołeczni pozwolili podopiecznym Jakuba Bednaruka na wygranie zaledwie seta w przekroju całego roku ligowego.
Miejscowa drużyna nieco skuteczniej rozpoczęła potyczkę, ale szczelny blok stołecznych wyraźnie utrudniał im skończenie kolejnych wyprowadzonych akcji. Ostatecznie przez większość seta wynik oscylował w granicy remisu (16:16). Trzypunktowa zaliczka pojawiła się dopiero pod koniec seta (22:19), kiedy to przyjezdni zaczęli regularnie punktować grą środkiem. Szczególnie w tym aspekcie wyróżniał się Piotr Nowakowski. Dodatkowo z pola serwisowego pomógł również Bartosz Kwolek. Premierową partię dla Warszawian zakończył Artur Szalpuk, który punktowym blokiem zakończył tę odsłonę i dał drużynie możliwość kontroli przebiegu meczu.
”Nakręceni” wygraną z poprzedniej odsłony siatkarze VERVY Warszawa także w drugiej partii odgrywali ”pierwsze skrzypce”. Nieskazitelna gra Kwolka, która uwidoczniła się w polu zagrywki, ponownie w idealny sposób wpłynęła na drużynę, bowiem to właśnie oni na nowo zbudowali minimalnie bezpieczną przewagę punktową (14:11). Trzypunktowa strata nie przeszkodziła Będzinianom, którzy zbliżyli się do rywali na punkt. Za takiego typu obrotem sprawy stały asy serwisowe Bartosza Gawryszewskiego oraz błędy gości. Finalnie nie na wiele się to zdało, ponieważ można było zaobserwować, że po kilku udanych akcjach gospodarze znów ”kuleli” w ofensywie. Niemoc we wspomnianej kwestii sprawiła, iż to faworyci spotkania doprowadzili do piłki setowej (24:14). Chwilę przed potencjalnym zakończeniem partii trener Bednaruk dokonał jeszcze wielu zmian, by odwrócić losy seta, ale to stołeczni podyktowali warunki gry i Będzin przegrywał już 0:2.
Poddenerwowani wynikiem zawodnicy Jakuba Bednaruka ”z przytupem” zaczęli trzecią partię rywalizacji – a była ona ostatnim dzwonkiem po to, by spróbować przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Efektywna gra Rafała Sobańskiego sprawiła, że to miejscowi prowadzili już na początku czterema cennymi punktami (10:6). Goście widząc konsekwencję w grze rywali również odblokowali się i skończyli kilka akcji z rzędu, głównie punktowali w kontrach, i dzięki temu złapali kontakt punktowy. Po asie serwisowym Piotra Nowakowskiego doszło do remisu, ale tylko na chwilę, ponieważ blokiem popracował Thiago Veloso i na tablicy widniał wówczas wynik 23:18. Takiej przewagi z rąk wypuścić nie wolno i to miejscowi tracili do Warszawian już zaledwie jeden jedyny set.
Początkowy przebieg czwartego seta ponownie był wyrównany i żaden z zespołów nie pozwolił przeciwnikowi na choćby punkt przewagi (5:5). Do momentu, w którym było po dwanaście, stołeczni zaczęli serwować tak, że punkty zdobywali bezpośrednio z zagrywki (16:13). Można stwierdzić, że kąśliwe zagrywki ”ustawiły” spotkanie. Trzypunktową przewagę VERVY Warszawa Będzin zniwelował w szybkim tempie. Zbliżyła ich do tego mocna gra z pola serwisowego, która bez wątpienia ma największy wkład w akcje. Rywale stołecznych doprowadzili jednak do remisu (22:22), a w tym etapie najbardziej znacząco zagrał Michał Superlak i Rafał Sobański. W decydującej fazie meczu ostatniej piłki nie wykorzystał Andrzej Wrona i to zawodnicy Jakuba Bednaruka byli o krok od zagrania piątego, nieprzewidywalnego seta. As serwisowy Tomasza Kalembki przybliżył zespół do tie-break’a, ale to goście po potrójnym bloku ”zgarnęli” pierwsze punkty w tegorocznych rozgrywkach ligowych.
MKS Będzin – VERVA Warszawa ORLEN Paliwa 1:3
(20:25, 14:25, 25:20, 24:26)
MVP: Piotr Nowakowski
Składy drużyn:
MKS Będzin: Sobański, Makowski, Haduch, Kalembka, Gawryszewski, Thiago, Bobrowski, Schmidt, Faryna, Gregorowicz (L), Santana, Godlewski
VERVA Warszawa ORLEN Paliwa: Kowalczyk, Kwolek, Król, De Haro, Wrona, Ziobrowski, Nowakowski, Grobelny, Superlak, Wojtaszek (L), Szalpuk, Fornal, Kozłowski
Autor: Anna Frankowska
Źródło: Informacja własna