Jastrzębski Węgiel z ósmą wygraną w sezonie!

Jastrzębski Węgiel nie dał szans zespołowi z Lubina. Mimo zaciętej trzeciej odsłony, jastrzębianie zdołali wygrać w trzech setach, zdobywając kolejne cenne punkty. Statuetkę MVP otrzymał natomiast Jurij Gladyr.

Początek spotkania należał do Jastrzębskiego Węgla, który rozpoczął od prowadzenia 4:0. Przyjezdni w kolejnych akcjach doprowadzili do wyrównania, jednak to jastrzębianie wypracowali kilkupunktową przewagę. O czas poprosił więc trener Cuprum. Po powrocie na boisko zespół z Lubina odrobił straty, ale wówczas mocną zagrywką popisał się Jurij Gladyr, co dało jastrzębianom pięć „oczek” przewagi (13:8). Także kolejne akcje należały do miejscowych, a o drugą przerwę poprosił trener Frąckowiak. W następnych minutach gry udanym atakiem popisał się Rafał Szymura, natomiast autowy atak Jimeneza dał jastrzębianom już ośmiopunktową przewagę (18:10). W końcówce seta zespół Cuprum zaprezentował kilka udanych akcji, jednak nie byli w stanie odrobić strat i to jastrzębianie wygrali seta (25:17).

Tym razem wynik otworzyli lubinianie, jednak miejscowi szybko doprowadzili do wyrównania (1:1). Po zagrywce Jurija Gladyra jastrzębianie mieli w zapasie trzy „oczka” (4:1). Już w chwilę później środkowy gospodarzy posłał piłkę w aut, natomiast udanym atakiem odpowiedział Przemysław Smoliński, dając swojej drużynie trzeci punkt (4:3). W kolejnych minutach gry przyjezdni zdołali wyrównać stan seta, a także objąć prowadzenie (6:8). Jastrzębianie popełnili natomiast kilka błędów w polu serwisowym i dopiero blok Marokańczyka doprowadził do wyrównania (12:12). W dalszej części seta to jastrzębianie dyktowali warunki. Podopieczni Luke’a Reynolds’a świetnie spisywali się zarówno w bloku, jak i w polu serwisowym, popełniając przy tym nieliczne błędy. Rywalizację zakończył natomiast Mohamed Al. Hachdadi (25:15).

Od pierwszych minut gry lepiej prezentowali się zawodnicy Jastrzębskiego Węgla, którzy po ataku Rafała Szymury prowadzili 3:1. Zespół Cuprum, szybko jednak odrobił straty i wyszedł na prowadzenie (3:4). Jastrzębianie odpowiedzieli udanym atakiem, natomiast punktowy blok dał drużynie dwa „oczka” przewagi (6:4). W kolejnych minutach gry lubinianie utrzymywali kontakt punktowy, ale nieznaczne prowadzenie utrzymywało się po stronie gospodarzy. Po przerwie na prośbę Luke’a Reynolds’a punkt dla zespołu zdobył Rafał Szymura. Goście posłali z kolei piłkę w aut, dzięki czemu jastrzębianom udało się „odskoczyć” (12:10). Z czasem miejscowi zaczęli dyktować warunki i wrócili do wysokiej przewagi. Miedziowi starali się odrobić straty, co udało się w końcówce seta. Ostatecznie jednak tę partię i cały mecz wygrali jastrzębianie (28:26).

Jastrzębski Węgiel – Cuprum Lubin 3:0

(25:17, 25:25, 28:26)

MVP: Jurij Gladyr

Jastrzębski Węgiel: Al Hachdadi, Tervaportti, Gladyr, Szalacha, Louati, R. Szymura, Popiwczak (libero) oraz Bucki, Gierżot

Cuprum Lubin: Lorenc, Tavares, Smoliński, Gunia, Penchev, Oliveira, Makoś (libero) oraz K. Szymura (libero) Maruszczyk, Jimenez, Jakubiszak

Autor: Marzena Janik

Źródło: Informacja własna