VERVA z kompletem punktów

W hicie kolejki zmierzyły się drużyny z Warszawy i Bełchatowa, zwycięsko z tego pojedynku wyszła drużyna Vervy Warszawa która zdobyła komplet punktów. MVP spotkania został atakujący, Michał Superlak. 



Mecz rozpoczął się od błędnej zagrywki Bartosza Kwolka. Po zagrywce Katicia punkt zdobył Kwolek z ataku z drugiej linii (3:3). Drugim skutecznym atakiem popisał się Bartosz Filipiak 4:4. Superlak zdobył 7 punkt dla drużyny z Warszawy. (7:7). Szalpuk zaatakował skutecznie z lewego skrzydła (10:11), potem popisał się bardzo dobrą zagrywką, ale punkt w tej akcji zdobył Karol Kłos z sytuacyjnej piłki. Piotr Nowakowski skutecznie zaatakował ze środka co sprawiło że Verva wyszła na prowadzenie 14:13. Filipiak i Kłos popisali się skutecznym blokiem na Superlaku przez co odrobili dwupunktową stratę (16:16). Błąd Katicia na zagrywce sprawił że znowu był remis po 19. Bardzo wyrównana gra w końcówce, po ataku Kwolka był kolejny remis po 20. W kolejnej akcji Ebadipour został zablokowany przez Jakuba Ziobrowskiego. Po ataku Filipiaka mieliśmy kolejny remis, tym razem 23:23. As serwisowy sprawił że Skra miała pierwszą piłkę meczową, którą wykorzystała, Karol Kłos skutecznie zablokował atak drużyny z Warszawy. (25:23)

Atakiem z lewego skrzydła Artur Szalpuk rozpoczął drugiego seta. Pierwszy punkt dla ekipy z Bełchatowa zdobył Bartosz Filipiak (2:1). 7 punkt dla drużyny z Warszawy zdobył ich rozgrywający, który skończył piłkę przechodzącą (7:3). Po nieudanym ataku Ebadipoura Verva miała już pięciopunktową przewagę, zaraz po tym przewaga powiększyła się o jeszcze jeden punkt po udanej kiwce Trinidada (10:4). Karol Kłos zdobył 5 punkt dla swojej drużyny atakiem ze środka (11:5). PGE Skra popełniała coraz więcej błędów przez co gospodarze zdobyli aż dziewięciopunktową przewagę (14:5). Kapitan drużyny Vervy zdobył ze środka 18 punkt (18:8). Atak Szalpuka powiększył przewagę to 12 punktów. Drugi set zakończył się wynikiem 25:11. Zdecydowana dominacja drużyny Verva Warszawa.

W pierwszej akcji trzeciego seta skutecznym blokiem popisał się Mateusz Bieniek. Punkt na remis po 2 zdobył Superlak atakiem z prawego skrzydła, potem popisał się też asem serwisowym. Verva po udanym ataku wyszła na dwupunktowe prowadzenie 7:5. Bartosz Filipiak został zablokowany przez Piotra Nowakowskiego (8:5). Bełchatowianie zdobyli 7 punkt po zepsutej zagrywce Kwolka i zaraz potem asem serwisowym popisał się Mateusz Bieniek. W ten sposób bełchatowianie odrobili straty. Filipiak po bardzo mocnym ataku zdobył 12 punkt dla swojej drużyny (13:12). Po bardzo długiej i wyczerpującej akcji bełchatowianie wyrównali wynik 14:14 i zaraz potem wyszli na pierwsze prowadzenie w tym secie (14:15). Atak Mateusza Bieńka z trzeciego metra dał remis po 16. Końcówka seta była bardzo wyrównana, atak Karola Kłosa doprowadził do kolejnego remisu 20:20. Pierwsza piłka setowa w tym secie należała do drużyny z Bełchatowa, jednak Bieniek zepsuł zagrywkę i rozpoczęła się gra na przewagi. Po ataku Kwolka z drugiej linii mięliśmy wynik po 27. Mecz zakończył się efektownym blokiem Andrzeja Wrony (29:27), tym samym gospodarze prowadzili w tym spotkaniu już 2:1.

Szalpuk i Superlak byli zdecydowanymi liderami swojej drużyny. Bartosz Filipiak po ataku po przekątnej zdobył dla swojej drużyny trzeci punkt w tym secie (2:3). Milan Katić popisał się dobrym atakiem z drugiej linii i zdobył dla Skry piąty punkt (4:5). Dzięki blokowi Piotra Nowakowskiego na Ebadipourze, Verva wyszła na dwupunktowe prowadzenie 8:6. Przez błędy własne bełchatowian, gospodarze osiągnęli trzypunktową przewagę (12:9). Bartosz Kwolek zdobył dwa punkty z rzędu i Verva powiększyła swoją przewagę do czterech punktów (14:10). Milad Ebadipour zdobył dla Skry 13 punkt po ataku (16:13). Dzięki punktowej zagrywce Bieńka przewaga gospodarzy zmalała do dwóch punktów (17:15). Bełchatowianie nie pomagali sobie popełniając kolejne błędy na zagrywce (19:16). Kwolek obił blok PGE Skry i doprowadził do pięciopunktowej przewagi 21:16. Bełchatowianie cały czas walczyli o odrobienie strat, zdobyli cztery punkty z rzędu zmniejszając przewagę gospodarzy do jednego punkta (24:23). Mecz zakończył się wynikiem 25:23, tytuł najlepszego zawodnika meczu otrzymał Michał Superlak.


VERVA Warszawa Orlen Paliwa – PGE Skra Bełchatów 3:1 (23:25, 25:11, 29:27, 25:23)
MVP: Michał Superlak


VERVA Warszawa Orlen Paliwa: Bartosz Kwolek, Jan Król, Angel Trinidad De Haro, Andrzej Wrona, Jakub Ziobrowski, Piotr Nowakowski, Igor Grobelny, Michał Superlak, Damian Wojtaszek, Artur Szalpuk, Jan Fornal, Michał Kozłowski


PGE Skra Bełchatów: Bartosz Filipiak, Taylor Sander, Karol Kłos, Sebastian Adamczyk, Milan Katić, Milad Ebadipour, Dusan Petković, Grzegorz Łomacz, Kacper Piechocki, Robert Milczarek, Mateusz Bieniek, Mihajlo Mitić, Mikołaj Sawicki, Norbert Huber


Autor: Katarzyna Styś
Źródło: Informacja własna