Remis w dwumeczu z AZS-em Olsztyn

Sobotnie spotkanie w Jastrzębiu – Zdroju przyniosło sporo emocji. Po dwóćh setach wygranych przez akademików do gry włączyli się jastrzębianie, którzy doprowadzili do tie-break’a. Statuetka MVP trafiła natomiast w ręce Jurija Gladyra.  

Sobotnie spotkanie rozpoczęło się od wysokiego prowadzenia AZS-u. Z kolei pierwszy punkt dla jastrzębian zdobył Tomasz Fornal, obijając blok rywala (1:4). W kolejnych akcjach goście utrzymywali kilkupunktową przewagę, natomiast miejscowi zmniejszyli straty po ataku Gladyra (7:10). Dalsza część seta to walka punkt za punkt, ze znaczą przewagą akademików. Z akcji na akcję sytuacja Jastrzębskiego Węgla była coraz trudniejsza. Przy stanie 12:18 atakiem popisał się Michał Gierżotale dwie kolejne piłki padły łupem przyjezdnych, którzy cieszyli się już ośmiopunktową przewagą. W końcówce seta gospodarze próbowali jeszcze odrobić straty, w czym duży udział miał Jakub Bucki. Ostatecznie lepsi okazali się akademicy, którzy objęli prowadzenie w meczu (21:25). 

Tym razem wynik otworzyli jastrzębianie, a już w chwilę później doszło do walki punkt za punkt. Udany blok olsztynian przyniósł im prowadzenie, jednak miejscowi wyrównali stan seta po ataku Rafała Szymury. Po rozegraniu kolejnych akcji olsztynianie zdołali “odskoczyć” na dwa punkty, jednak miejscowi przez cały czas byli w kontakcie punktowym z rywalem (6:8). Już w chwilę później Jakub Bucki popisał się udaną zagrywką, doprowadzając do remisu (8:8). Efektem była walka punkt za punkt i prowadzenie na korzyść każdej z drużyn. Z czasem akademicy zdołali odskoczyć na trzy “oczka”, ale dobry atak Buckiego i błąd po stronie AZS-u pozwoliły jastrzębianom na zmniejszenie strat do punktu (13:14). Pod koniec tego seta gospodarze mieli szanse na wyrównanie wyniku, bowiem świetnie spisywali się zarówno w polu serwisowym, jak i w ataku. Decydująca część seta należała jednak do AZS-u. Akademicy zakończyli tę odsłonę atakiem na blok rywala (20:25).  

Początek trzeciej odsłony to również walka punkt za punkt, jednak tym razem prowadzenie utrzymywało się po stronie Jastrzębskiego Węgla (4:2). Olsztynianie szybko jednak odrobili straty, doprowadzając do wyrównania (4:4). Przez kilka kolejnych minut wynik był bliski remisowi, jednak z czasem miejscowi zdołali odskoczyć na trzy “oczka: (8:5). Również i tym razem akademicy szybko odrobili straty. Wówczas w polu serwisowym pomylił się Damian Schulz, a jastrzębianie wrócili do prowadzenia (9:7). W dalszej części seta akademicy odwrócili losy rywalizacji na swoją korzyść. Jastrzębianie natomiast regularnie odrabiali straty. W końcówce tego seta miejscowi zdołali wyrównać wynik, a także objąć prowadzenie i po grze na przewagi przedłużyć rywalizację (27:25).  

Tę odsłonę rozpoczął udany atak Rafała Szymury. Olsztynianie szybko doprowadzili do wyrównania, a następnie wyszli na prowadzenie (3:6). W zespole Jastrzębskiego Węgla nadal dobrze spisywał się Jakub Bucki, ale to nie wystarczało do zmniejszenia strat (4:8). W kolejnych minutach gry AZS pozostał przy prowadzeniu. Sytuacja zmieniła się po przerwie na prośbę Leszka DejewskiegoPo ataku Rafała Szymury i potrójnym bloku jastrzębianie tracili do rywala już tylko dwa “oczka” (9:11). Z kolei po autowym ataku gości na tablicy wyników wyświetlił się remis (11:11). Przez kilka kolejnych piłek trwała walka punkt za punkt. Z czasem jednak jastrzębianie zbudowali kilkupunktowe prowadzenie. Olsztynianie dzięki dobrym atakom zdołali zmniejszyć straty do dwóch “oczek” (19:17). Z kolei po przerwie piłkę ze środka skończył Gladyr. Decydująca część tego seta również była zacięta. Akademicy zmniejszyli straty do punktu, a już w chwilę później doprowadzili do remisu (23:23). Decydujące piłki należały już jednak do jastrzębian. Dzięki temu ekipa ze Śląska wyrównała stan meczu (26:24).  

Wynik decydującej odsłony otworzył Yacine Louati, popisując się asem serwisowym (1:0). Akademicy odpowiedzieli udaną akcją, jednak kolejne piłki należały do gospodarzy, którym udało się zbudować trzypunktową przewagę (4:1). Po przerwie na prośbę trenera gości miejscowi zepsuli zagrywkę, jednak nie do zatrzymania okazał się Rafał Szymura (6:2). Z kolei po zmianie stron jastrzębianie nadal utrzymyywali przewagę, której nie oddali do końca, wygrywając zarówno tę odsłonę, jak i cały mecz.  

Jastrzębski Węgiel – AZS Olsztyn 3:2 

(21:25, 20:25, 27:25, 26:24, 15:9) 

MVP: Jurij Gladyr  

Jastrzębski Węgiel: Bucki, Wiśniewski, Kampa, Gladyr, Fornal, Szymura, Popiwczak (Libero) oraz Louati, Szymura, SzalachaGierżot 

AZS Olsztyn: Stępień, Andringa, Schulz, Teriomienko, Poręba, Żaliński, Gruszczyński (Libero) 

Autor: Marzena Janik 

Źródło: Informacja własna