Zmieniony skład Jastrzębskiego Węgla nie dał szans ekipie z Suwałk

Jastrzębski Węgiel mimo braków kadrowych pokonał w trzech setach Ślepsk Malow Suwałki. W spotkaniu świetnie zaprezentował się Michał Gierżot, który został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania. 

Wynik spotkania otworzyli goście z Suwałk, jednak miejscowi bardzo szybko wyrównali (1:1). Kolejne akcje okazały się walką punkt za punkt, ale to jastrzębianie zmuszeni byli gonić rywala. Po ataku Michała Gierżota na tablicy wyników wyświetlił się kolejny remis (8:8), jednak już w chwilę później Jurij Gladyr pomylił się w polu serwisowym (8:9). W dalszej części seta rywalizacja również była bardzo zacięta. Obydwie drużyny popisywały się zarówno udanymi akcjami, jak i popełniały błędy. Po kolejnej nieudanej zagrywce Gladyra zespół z Suwałk ponownie wyszedł na prowadzenie. Dobry atak Marokańczyka przyniósł miejscowym wyrównanie, natomiast po dotknięciu siatki przez gości wyszli na prowadzenie (19:18). Tym razem goście również zdołali zrównać się z przeciwnikiem, ale AlHachdadi dał swojej drużynie nieznaczną przewagę (21:20). Wówczas o przerwę poprosił szkoleniowiec Ślepska. Po powrocie na boisko asem serwisowym popisał się Gladyr. Tym samym odpowiedzieli jednak goście, a grę po raz drugi przerwał trener Jastrzębskiego Węgla (23:24). Nie trzeba było długo czekać na wyrównanie ze strony miejscowych (24:24). Decydujące akcje przyniosły sporo emocji. Rywalizację zakończył natomiast Michał Gierżot (32:30). 

Tym razem lepiej rozpoczęli jastrzębianie. Jednak na tablicy wyników szybko wyświetlił się remis (1:1). Kolejne akcje okazały się natomiast walką punkt za punkt, a nieznaczną przewagę mieli goście z Suwałk (6:7). Również w dalszej części seta wynik był bliski remisowi. Obydwie drużyny popisywały się zarówno udanymi atakami, jak i popełniały błędy. Przy stanie 13:13 udanym atakiem popisał się Bartłomiej Bołądź, jednak nieudany serwis rozgrywającego przyniósł kolejny remis. Tym razem punkt dla Ślepska zdobył Rousseux, ale kolejna zepsuta zagrywka dała miejscowym wyrównanie (16:16). Na chwilę przed końcówką goście zdołali “odskoczyć”, a o czas poprosił trener gospodarzy (17:19). Po przerwie błąd dotknięcia siatki popełnił Łukasz RudzewiczMarcin Waliński posłał piłkę w aut (19:19). Decydujący fragment seta ponownie okazał się ciekawą rywalizacją. Przyjezdni zyskali piłkę setową po ataku Bołądzia, jednak i tym razem jastrzębianie się obronili i przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść (27:25).  

Po krótkiej przerwie pierwszy punkt zdobyli goście (0:1). Udanym atakiem odpowiedział jednak Jurij Gladyr, a po udanym ataku Buckiego i udanym bloku jastrzębianie “odskoczyli” na trzy punkty (6 – 3). Po przerwie na prośbę trenera gości serię miejscowych przerwał Kevin Klinkenberg (6:4). Jednak udana akcja Louatiego pozwoliła na utrzymanie wysokiej przewagi (8:4). W dalszej części seta doszło do walki punkt za punkt, ale to jastrzębianie utrzymywali wysoką przewagę i dyktowali warunki. W decydującej części seta goście popełnili błąd w polu serwisowym (23:13), natomiast w Jastrzębskim Węglu piłkę meczową przyniósł as Gladyra. Mecz zakończył natomiast błąd Walińskiego. 

Jastrzębski Węgiel – MKS Ślepsk Malow Suwałki 3:0  

(32:30, 27:25, 25:13) 

MVP: Michał Gierżot 

Jastrzębski Węgiel: Al. Hachdadi, Kampa, Gladyr, Wiśniewski, LouatiGierżotPopiwczak (libero) oraz Bucki, Kosok, Granieczny 

MKS Ślepsk Malow Suwałki: Bołądź, TuanigaRudzewicz, Sapiński, Waliński, RousseauxCzunkiewicz (libero) oraz Szwaradzki, Kaczorowski, RohnkaKlinkenberg, Warda, Gonciarz 

Autor: Marzena Janik 

Źródło: Informacja własna