PP: Zawiercianie zameldowali się w czwórce

W pierwszym ćwierćfinałowym spotkaniu Pucharu Polski zwyciężyła drużyna Aluronu CMC Warty Zawiercie pokonując rywali z Bielska 3:0. Zawodnicy BBTSu Bielska-Białej mimo walki pogrążyli się liczbą błędów własnych. Najlepszym zawodnikiem meczu wybrany został amerykański przyjmujący Garrett Muagatutia.


Mecz od błędu na zagrywce rozpoczął Michał Makowski. Paweł Halaba nie zdołał się przebić przez blok rywali (2:2). Tym razem to blok zawiercian zatrzymał atak atakującego z Bielska (3:5). Bartosz
Cedzyński nie zdołał wybronić ataku Muagatutii (4:6). Następnie Malinowski wykorzystał piłkę przechodzącą i zdobył ósmy punkt dla Zawiercia (4:8). Dobre rozegranie i atak Makowskiego z drugiej linii dał gospodarzom siódmy punkt. Po błędzie na zagrywce Olega Krikuna przewaga zawiercian wzrosła do sześciu punktów (8:14). Makowski z lewego skrzydła skutecznie obił pojedynczy blok (10:16). Błędy własne stawiały drużynę BBTSu w coraz gorszej sytuacji. Przewaga gości wynosiła już dziewięć punktów (12:21). Pierwszego seta zakończył Paweł Halaba z lewego skrzydła (15:25).

Na wysokiej piłce poradził sobie Vicentin (3:2). Z podwójnym blokiem rywali poradził sobie Muagatutia (4:5). Po ataku Gryca gospodarze wyszli na prowadzenie (6:5). Drużyna BBTSu niespodziewanie zdobyła trzy punkty z rzędu (8:5). Zawiercianie wykorzystali piłkę przechodzącą (9:7). Po ciasnym skosie punkt zdobył Paweł Halaba (10:8). Seria czterech punktów pozwoliła drużynie z Zawiercia ponownie wyjść na prowadzenie (10:11). Z ataku z pierwszego tempa punkt dobył 4 (11:13). Po ataku Malinowskiego przewaga Aluronu wzrosła do czterech punktów (12:16). Goście już do końca spotkania kontrolowali wynik i utrzymywali swoją przewagę. Przy wyniku 18:23 na boisku pojawił się kapitan drużyny Zawiercia Grzegorz Bociek. Drugi set zakończył się wynikiem 19:25.

Podobnie jak drugi set, trzeci też rozpoczął się od remisu 2:2. Po długiej wymianie punkt po ataku z drugiej linii zdobył Paweł Halaba (4:6). Gospodarze mieli szanse na wyrównanie wyniku lecz Makowski zepsuł zagrywkę i jego drużyna dalej miała do obrobienia dwa punkty (8:10). Siatkarzom z Bielska udało się wyrównać wynik, doprowadzili do remisu po 12. Atak po bloku Muagatutii przywrócił zawiercianom dwupunktową przewagę (13:15). Makowski skutecznie zablokował atak Halaby (16:18). Drużyna Aluronu kontrolowała spotkanie do końca i nie pozwoliła przeciwnikom wyrównać wyniku (23:18). Zawiarcianie wygrali seta do 19 i całe spotkanie 3:0. MVP spotkania został wybrany Garrett Muagatutia.



BBTS Bielsko-Biała – Aluron CMC Wata Zawiercie 0:3

(15:25, 19:25, 19:25)

MVP: Garrett Muagatutia


BBTS Bielsko-Biała: Macironczyk Jarosław, Siek Wojciech, Kapelus Sergii, Czetowicz Damian, Vicentin Luciano, Hunek Adrian, Piotrowski Tomasz, Jaglarski Dominik, Cedzyński Bartosz, Oniszk Bartłomiej, Krikun Oleg, Gryc Paweł, Makowski Michał, Marek Kajetan

Aluron CMC Warta Zawiercie: Gjorgiev Gjorgi, Żurek Michał, Niemiec Patryk, Malinowski Mateusz, Andrzejewski Krzysztof, Kania Marcin, Bociek Grzegorz, Flavio Gualberto, Cavanna Maximiliano, Halaba Paweł, Orczyk Piotr, Muagatutia Garrett, Czarnowski Patryk

Autor: Katarzyna Styś
Źródło: Informacja własna