PP (K): Chemik pierwszym finalistą

W pierwszym półfinałowym meczu siatkarki ŁKS – u zmierzyły się z Chemikiem Police. Podopieczne trenera Maska miały swoje szanse szczególnie w drugim secie. Ostatecznie jednak ta odsłona oraz całe spotkanie padły łupem policzanek, które w niedzielę powalczą o trofeum.

Wynik spotkania otworzyła Jovana Brakocević – Canzian (0:1). Już w chwilę później piłkę w aut posłała Klaudia Alagierska, dzięki czemu to Chemik pozostał przy prowadzeniu (1:2). Również w kolejnych minutach gry policzanki dyktowały warunki. Po asie serwisowym Martyny Grajber miały już cztery „oczka” przewagi, zatem na przerwę zdecydował się szkoleniowiec łodzianek. Po powrocie na boisko przewaga siatkarek z Polic wzrosła, z kolei po stronie ŁKS-u błąd w ataku popełniła Katarzyna Zaroślińska – Król. Również w dalszej części seta prowadzenie Chemika było bardzo wysokie. Pod koniec seta to policzanki były w lepszej sytuacji. Jednak zespół z południa Polski zaczął odrabianie strat, a dzięki zagrywkom Gruzinki Kalandadze łodzianki zbliżyły się do rywalek na trzy punkty (21:24). Rywalizację zakończyła nieudana zagrywka ten zawodniczki, co dało Chemikowi pierwszą odsłonę.

Tym razem od dwupunktowego prowadzenia rozpoczął zespół ŁKS-u (2:0). Policzanki szybko jednak odrobiły straty, a na tablicy wyników wyświetlił się remis (3:3). Kolejne akcje należały już do siatkarek Chemika, które zbudowały trzypunktową przewagę (6:9). O czas poprosił więc trener Michał Masek. Po powrocie na boisko punkt dla łodzianek zdobyła Zaroślińska – Król, natomiast do remisu doprowadziła Joanna Pacak (10:10). Już w chwilę później w ataku pogubiła się Agnieszka Kąkolewska, co dało na krótki moment dało przewagę (12:11). Jednak po udanej akcji Brakocević – Canzian policzanki wróciły do prowadzenia. Udany blok przyniósł kolejny punkt policzankom, a na chwilę przed końcówką popis gry dały środkowe. W decydującej części seta nawiązała się wyrównana walka, natomiast drużyna ŁKS-u miała swoje szanse. Ostatecznie rywalizację zakończyła Martyna Grajber (23:25).

Policzanki rozpoczęły tę odsłonę od trzypunktowego prowadzenia, na co bardzo szybko zareagował trener Masek (1:4). Po powrocie na boisko prowadzenie Chemika podwyższyła Olga Stranzali (2:6). W aut uderzyła natomiast Katarzyna Zaroślińska – Król. Trener łodzianek próbował ratować sytuację zmianami w składzie, jednak z akcji na akcję prowadzenie Chemika było coraz wyższe. As serwisowy Kalandadze pozwolił łodziankom na zmniejszenie strat (14:18). Tym razem o przerwę poprosił więc trener Chemika. Po powrocie na boisko policzanki rozegrały udaną akcję, natomiast po stronie łódzkiej piłkę w aut posłała Joanna Pacak. Mistrzynie Polski kontrolowały sytuację w końcówce i chociaż łodzianki starały się odrobić straty, to policzanki zameldowały się w finale (22:25).

ŁKS Comercecon Łódź – Grupa Azoty Chemik Police 0:3

(21:25, 23:25, 22:25)

ŁKS Commercecon Łódź: Wójcik, Lazović, Bongaerts, Ninković, Alagierska, Zaroślińska-Król, Strasz (libero)

Grupa Azoty Chemik Police: Kąkolewska, Kowalewska, Brakocević-Canzian, Baijens, Grajber, Strantzali, Maj-Erwardt (libero)

 


Autor: Marzena Janik

Źródło: Informacja własna, fot. tauronliga.pl