Wygrana w ostatniej kolejce fazy zasadniczej dała drużynie Ślepska Malow Suwałki pewne miejsce w play-off. Mimo wygrania trzeciego seta przez drużynę z Nysy, gospodarze nie pozwolili odebrać sobie zwycięstwa w tym spotkaniu. Najlepszym zawodnikiem meczu wybrany został atakujący Bartłomiej Bołądź.
Pierwszy punkt w meczu zdobył M’Baye (0:1). Skrzydłowy Nysy Kamil Długosz został zatrzymany przez blok Ślepska (2:1), jednak w kolejnych akcjach odbił się atakując po ciasnym skosie. Ponowiona wystawa do Bućki który zdobył punkt przez co mięliśmy remis po 5. Moustapha M’Baye został zatrzymany na środku przez podwójny blok (7:5). Po osiągnięciu przez gospodarzy trzypunktowej przewagi (8:5) trener Stali Nysa poprosił o czas. Szczęście po stronie Suwałk, piłka po ataku Marcina Walińskiego wpada w boisko (10:6). Siatkarze Stali Nysa nie kończyli swoich ataków co wykorzystywali ich rywale co chwile powiększając swoją przewagę (13:7). Udana akcja po stronie gospodarzy, Takvam skutecznie atakuje ze środka (14:10). Bućko z prawego ataku (19:15). Skutecznie obicie bloku przez Bołądzia (21:15). Gospodarze do końca seta kontrolowali wynik i utrzymywali przewagę. Pierwszy set zakończył się wynikiem 25:17.
Na początku drugiego set zablokowany został Rousseaux przez blok Stali Nysa (1:2). Trzeci punkt dla Nysy zdobył Ben Tara z lewego skrzydła (2:3). Przy stanie 7:5 trener gości poprosił o przerwę. Dwa skuteczne ataki Ben tary doprowadziły do remisu po 7. Udane obicie bloku siatkarza gości (10:9). Sapiński popisał się asem serwisowym (12:9). Bartłomiej Lemański zepsuł zagrywkę przez co kolejny raz dwupunktową przewagę mieli siatkarze z Suwałk (15:13). Skuteczne ominięcie bloku przez Bołądzia, atakującego Ślepska (17:14). Siatkarze Stali Nysa cały czas walczyli o doprowadzenie do remisu czy nawet prowadzenia lecz gospodarze zawsze byli punkt do przodu. As serwisowy Marcina Walińsiego doprowadził do czterech punktów przewagi (20:16). Rousseaux wykorzystuje piłkę przechodzącą (22:18). Skuteczne obicie bloku przez Bućka (24:20). Set zakończył się wynikiem 25:20.
Bućko z lewego ataku rozpoczął trzeciego seta (0:1). Po wyczerpującej akcji Rousseaux został zablokowany przez Lemańskiego (2:4). Udana kiwka Tuanigi dała drużynie z Suwałk czwarty punkt (4:6). Po osiągnięciu przez siatkarzy z Nysy trzech punktów przewagi, trener Andrzej Kowal poprosił o pierwszy czas w tym meczu (4:7). Takvam skutecznie ominą blok i zdobył punkt ze środka (5:8). Przebicie piłki w aut Lemańskiego dało suwalszczanom ósmy punkt (8:11). Klinkenberg został zatrzymany przez podwójny blok (8:15). Sapiński ze środka trafił w boisko (12:17). Mimo dobrej zagrywki Tuanigi, Bućko skutecznie obił piłkę w blok (13:19). Bartłomiej Bołądź zdobył punkt po ostrym skosie (16:21). Spotkanie dwóch środkowych przy siatce – Takvam zablokowany przez Lemańskiego. W tym secie role się odwróciły i górą była drużyna z Nysy, wygrali tego seta 19:25.
Czwartego seta rozpoczęliśmy od trzypunktowego prowadzenia gospodarzy (3:0). Pierwszy punk dla Nysy zdobył lider drużyny Bartosz Bućko (3:1). As serwisowy Bołądzia powiększył przewagę Ślepska do pięciu punktów (6:1). Mocny atak Walińskiego, piłka odbiła się od bloku i wylądowała poza boiskiem (9:3). Efektowny blok na Michale Filipie jeszcze bardziej powiększył przewagę gospodarzy (12:4). Błąd Bołądzia, posłał piłkę w aut nie trafiając w blok (15:9). Siatkarze Nysy nie pomagali sobie co chwile popełniając błąd na zagrywce. Ben Tara posłał piłkę w aut (21:14). Ostatni set tego spotkania zakończył się wynikiem 25:20.
Ślepsk Malow Suwałki – Stal Nysa 3:1
(25:17, 25:20, 19:25, 25:20)
MVP: Bartłomiej Bołądź
Ślepsk Malow Suwałki: Marcin Waliński, Tomas Rousseaux, Kevin Klinkenberg, Bartłomiej Bołądź, Andreas Takvam, Cezary Sapiński, Paweł Filipowicz, Mateusz Czunkiewicz, Jakub Rohnka, Josua Tuaniga
Stal Nysa: Maciej Zajder, Kamil Długosz, Marcin Komenda, Bartosz Bućko, Wassim Ben Tara, Moustapha M’Baye, Kamil Dembiec, Michał Ruciak, Bartłomiej Lemański, Michał Filip
Autor: Katarzyna Styś
Źródło: Informacja własna, fot. plusliga.pl