Resovia z 5 miejscem

Asseco Resovia wygrała drugie spotkanie z Treflem Gdańsk 3:0, jednocześnie kończąc sezon na 5 miejscu. Pierwszy mecz tej rywalizacji również wygrali rzeszowianie 3:1. Najlepszym zawodnikiem spotkania wybrany został rozgrywający Fabian Drzyzga.


Pierwszy punkt dla Resovii w meczu zdobył Karol Butryn (1:1). Rzeszowianom udało się zablokować atak Mariusza Wlazłego (2:3). Po nieporozumieniu siatkarzy Trefla i czterech odbiciach sędzia przyznał punkt gościom (4:4). Kolejny blok na Wlazłym dał rzeszowianom ósmy punkt (7:8). Skuteczne obicie bloku przez Lipińskiego (12:11). Dobra gra środkiem pozwoliła Resovii na zdobywanie kolejnych punktów (13:12). Dzięki asowi serwisowemu Wlazłego Trefl wyszedł na dwupunktowe prowadzenie (16:14). Przy stanie 18:15 na boisku pojawili się Woicki i Domagała. Dobry przerzut Woickiego na prawe skrzydło do Domagały, ten skutecznie obił blok (18:17). Po trzecim asie serwisowym gdańszczan ich przewaga wzrosła do czterech punktów (21:17). Kolejny dobry atak Mariusza Wlazłego jeszcze bardziej zbliżył gospodarzy do wygrania pierwszego seta. Dobra wystawa Fabiana Drzyzgi na drugą linię do Cebulija zaskutkowała dwudziestym punktem (23:20). Rzeszowianom udało się doprowadzić do remisu po błędach gospodarzy (23:23), a potem nawet wyjść na prowadzenie (23:24). Długa końcówka w pierwszym secie, w pewnym momencie mięliśmy remis po 28. Pierwszego seta zakończył Karol Butryn (30:32).

Resovia rozpoczęła drugiego seta od trzypunktowej przewagi (0:3). Dwa błędy pod rząd gospodarzy doprowadziły do czterech punktów przewagi Resovii (2:6). Dobra kiwka Lipińskiego za blok (3:7). Dokładne przyjęcie i dobry atak Tammemy ze środka (4:9). W kolejnej akcji Mariusz Wlazły został zatrzymany przez Cebulija (4:10). Nastąpiło nieporozumienie po stronie rzeszowian, przez co nie udało się im wybronić ataku Lipińskiego (8:12). Resovia cały czas starała się utrzymywać swoją przewagę (10:15). Po asie serwisowym Szerszenia ta przewaga jeszcze bardziej się umocniła (10:16). Mimo dobrej zagrywki Haina, Trefl nie miał problemów z przyjęciem dzięki czemu Reichert zdobył punkt z ataku (12:18). W drugiej partii podobnie jak wcześniej górą rzeszowianie (18:25).

Trzecia partia rozpoczęła się od „gwoździa” Piotra Haina (0:1). Skuteczny atak Mariusza Wlazłego z prawego skrzydła (3:2). Dobrze rozegrana piłka przez Kozuba i atak Urbanowicza dały Treflowi szósty punkt (6:5). Atak na czystej siatce Butryna (7:8). Cierpliwa akcja po stronie gospodarzy i punkt zdobyty przez Lipińskiego (9:8). Przez pojedynczy blok Mordyla, gospodarzom udało się wyjść na trzypunktowe prowadzenie (12:9). Kolejny skuteczny atak rzeszowian ze środka (14:13). Jedną z dłuższych akcji w tym meczu wygrywają gospodarze choć akcja wzbudziła kontrowersje po stronie Resovii (18:16). Efektowny blok Resovii na Wlzałym (20:19). Dobry atak Reicherta na lewym skrzydle (22:20). Rzeszowianom udało się doprowadzić do remisu po asie serwisowym Timo Tammemy (23:23). Po udanym ataku Maruisza Wlazłego było wiadomo że trzeci set podobnie jak pierwszy będzie grany na przewagi (24:24). Trzeci set zakończył się zwycięstwem Asseco Resovii Rzeszów wynikiem 26:28.


Trefl Gdańsk – Asseco Resovia Rzeszów 0:3

(30:32, 18:25, 26:28)

MVP: Fabian Drzyzga


Trefl Gdańsk: Bartłomiej Lipiński, Mariusz Wlazły, Łukasz Kozub, Marcin Janusz, Bartosz Pietruczuk, Kewin Sasak, Moritz Reichert, Karol Urbanowicz, Maciej Olenderek, Bartłomiej Mordyl


Asseco Resovia Rzeszów: Nicolas Szerszeń, Damian Domagała, Fabian Drzyzga, Paweł Woicki, Michał Potera, Piotr Hain, Klemen Cebulij, Karol Butryn, Timo Tammemaa

Autor: Katarzyna Styś
Źródło: Informacja własna